Nie mieści się w głowie, co Teresa Tuszyńska zrobiła w dniu ślubu. Nikt inny by się nie odważył

Nie mieści się w głowie, co Teresa Tuszyńska zrobiła w dniu ślubu. Nikt inny by się nie odważył Źródło: YouTube/OpolePiotrek

Teresa Tuszyńska, przepiękna polska aktorka, odeszła 23 lat temu w wieku 54 lat. Była niezwykle utalentowana - mimo braku wykształcenia aktorskiego zagrała w kilkunastu filmach. Odbiorcy cenili ją także za urzekającą urodę i charyzmę. Na jej wdzięki nie pozostawali obojętni także mężczyźni - aktorka była trzykrotnie zamężna. Jednak to ślub z pierwszym partnerem wzbudził największe kontrowersje.

Teresa Tuszyńska, nazywana polską Brigitte Bardot, była kobietą, której wróżono wielką, międzynarodową karierę. Krytycy uważali, że swoim talentem i urodą mogłaby prześcignąć Polę Negri. Po znakomitej roli w filmie "Do widzenia, do jutra..." Roman Polański był zainteresowany zaangażowaniem młodej aktorki do Zachodniej produkcji. Teresa Tuszyńska nie wykorzystała tej szansy świadomie - wyjazd poza granice kraju wiązałby się z koniecznością nauki języka i z rezygnacją z rozrywkowego trybu życia.

Szybka kariera i natychmiastowa sława sprawiły, że 18-letnia aktorka dała się porwać życiu towarzyskiemu stołecznej elity. Wraz z nowymi przyjaciółmi w życiu gwiazdy pojawił się także alkohol. 

- Debiut filmowy bardzo Tuszyńską skrzywdził. Przez kilka miesięcy realizacji filmu wszyscy traktowali ją jak gwiazdę. Potem, po filmie, który przyniósł jej ogromną popularność, musiała wrócić do szarej rzeczywistości, w której nie za bardzo potrafiła się odnaleźć" – mówił operator Jan Laskowski.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Alkoholowe rausze odbiły się na karierze Tuszyńskiej. Filmowcy nie chcieli pracować z kobietą, która przychodziła na plan nietrzeźwa i wszczynała awantury. W pewnym momencie została nawet skazana na rok pozbawienia wolności i karę grzywny za kłótnię z milicjantem. Wyrok nie został wykonany na mocy amnestii.

Teresa Tuszyńska przez wiele lat była zakochana w przystojnym bywalcu salonów, starszym od niej o 17 lat Adamie Pawlikowskim, którego poznała na planie filmu "Biały niedźwiedź". Romans Tuszyńskiej i Pawlikowskiego zakończył się zerwaniem. Mówi się, że to właśnie dlatego aktorka postanowiła poślubić najbliższego przyjaciela byłego kochanka.

Dzisiaj grzeje: 1. Niewiarygodne, co zrobili z pomnikiem Jana Pawła II. Zdjęcia mówią same za siebie

2. Skandal w „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Internauci znaleźli dowód, że Joanna i Adam są po rozwodzie
 

W 1962 roku Teresa Tuszyńska wyszła za mąż za plastyka, hrabiego Jana Rafała Floriana Zamoyskiego. Chcąc dokuczyć byłemu partnerowi, decyzję o małżeństwie podjęła spontanicznie i w nietypowych okolicznościach. Wybranie na świadka obcej osoby było ryzykowną decyzją.

- Ślub brała na rauszu. "Po prostu wzięła z ulicy jakiegoś taksówkarza na świadka i udali się z Zamoyskim do Urzędu Stanu Cywilnego" – opowiadał Kazimierz Kutz. 

Po ceremonii umówiła się na spotkanie z Pawlikowskim, podczas którego zaprezentowała kochankowi nowego małżonka. Małżeństwo trwało zaledwie rok. Hrabia wniósł pozew o rozwód, gdyż nie poradził sobie z nałogiem alkoholowym małżonki. Samobójstwo Pawlikowskiego w 1976 roku sprawiła, że Tuszyńska pogrążyła się w wyniszczającym nałogu. Gwiazda zmarła w absolutnym zapomnieniu.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Pozornie błahe objawy mogą świadczyć o raku płuc. Nigdy ich nie lekceważcie
  2. Tragiczna śmierć popularnego gwiazdora. Zginął na oczach swojego małego synka
  3. Mało kto wie, czym się zajmuje urocza Kasia z "13 posterunku". Kto by pomyślał, że zdecyduje się na podobny krok
  4. Chora kobieta zaparkowała na miejscu dla inwalidy. Wróciła i za wycieraczką znalazła notatkę, treść przechodzi ludzkie pojęcie
  5. Przejeżdżał obok torów kolejowych, nagle zauważył, że coś się rusza. Ciężko uwierzyć, co ludzie zrobili szczeniętom
  6. W 7 minut zaprezentował jak zrobić pizzę z patelni za 1,75 zł. Prawie 4 miliony osób obejrzało hitowe nagranie


 
 

Źródło: Pomponik/Styl

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News