Jeszcze kilka miesięcy temu Mateusz Kijowski był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej polityki. Kiedy jego burzliwa kariera zaczęła cichnąć, podzielił się on z opinią publiczną teorią dotyczącą przyczyn ostatnich niepowodzeń.

– Mam dowody na kilka bardzo prostych manipulacji, które powodowały, że ludzie zaczynali być bardzo negatywnie do mnie nastawieni. A jak się ma negatywne nastawienie, to bardzo łatwo można różne rzeczy przekręcać i interpretować według swoich pomysłów – stwierdził w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Kijowski.

ZOBACZ TAKŻE: „Masa” proponuje pracę Kijowskiemu! Taką ofertę trudno odrzucić

Zadziwiająca teoria Kijowskiego

– Jestem absolutnie przekonany, że sprawa ta była przygotowana przez służby, czy jakieś inne osoby. Byłoby naiwnością nie wierzyć, że służby specjalne nie zainteresowały się naszą działalnością – dodał także działacz, czym zaszokował i nieco rozbawił zarówno swych przeciwników, jak i wiernych wciąż zwolenników.

ZOBACZ TAKŻE: Opozycja w euforii. MOCNE słowa Wałęsy po dymisji Szydło

9 największych kompromitacji totalnej opozycji


Najbardziej elitarne jednostki specjalne świata [ZOBACZ!]

...

Zobacz również