Fenomenalny gest zwierzaka. Upuściła telefon do morza, szybko go wyłowił

Fenomenalny gest zwierzaka. Upuściła telefon do morza, szybko go wyłowił

Telefon może nam wypaść w najmniej spodziewanym momencie, a po kontakcie sprzętu z wodą sprawa wydaje się przesądzona. Ta dziewczyna jednak dostała od losu drugą szansę. Wszystko za sprawą zwierzaka, który niespodziewanie wyłowił właścicielce jej telefon.

Telefon stał się tak popularnym i niezbędnym sprzętem w naszym życiu, że nosimy go ze sobą niemalże wszędzie. Czasem jednak prowadzić to może do poważnego nieszczęścia. Tym razem stało się coś niesamowitego i zaskakującego. 

Jej telefon niespodziewanie znalazł się w wodzie

Psujący się sprzęt spadający z mebli, usuwający dane czy topiony w wodzie - któż z nas nie zmagał się z takimi usterkami. Problem robi się jeszcze bardziej poważny, gdy wydaje się, że już nie da się go odzyskać i przywrócić do poprawnego działania. 

Z taką sytuacją zmierzyła się jedna z Norweżek. Przechadzając się po pomoście wzdłuż wybrzeża, nagle upuściła telefon. Urządzenie wpadło do głębokiej wody i sprawa wydawała się przesądzona. 

Po chwili spod wody wypłynęła jednak białucha arktyczna. Czytamy, że jest to występujący w wodach północnej Europy ssak morski o dość pokaźnych rozmiarach, którego amatorzy pomylić mogą np. z delfinem. 

Zadziwiająca reakcja zwierzęcia

- To zwierzę sprawiało wrażenie bardzo oswojonego z człowiekiem. Podejrzewamy, że było szkolone do celów szpiegowskich - twierdzą Norwegowie.

W tym przypadku białucha zadziałała niczym profesjonalny ratownik. Zanurkowała po sprzęt w głębiny, by po chwili wystawić go w zębach ponad lustro wody. Właściciela musiała jedynie... ostrożnie wyciągnąć sprzęt spomiędzy zębów zwierzęcia, co ostatecznie się udało.

Jak podaje serwis "Kochamy Zwierzaki", białucha arktyczna zyskała tym zachowaniem popularność wśród lokalnych mieszkańców. Przyzwyczajona do ludzi pokazała, że może sama im pomóc.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Wychyliłam się w kierunku wody, aby móc dostrzec tę białuchę. Niestety zapomniałam zapiąć swoją kieszeń od marynarki, przez co mój telefon wpadł do wody. Obawiałam się, że już nigdy go nie odzyskam, aż nagle zauważyłam tego zwierzaka z telefonem w swoich ustach. On zwyczajnie mi go zwrócił - opowiedziała Ina Masika.

Zachwycający gest białuchy niesie się na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych. Film krąży już na Instagramie i doczekał się już ludzi na całym świecie.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Edyta Górniak ma KRÓTKIE włosy! Wygląda jak 20 LAT temu, gdy zaczynała karierę! 
  2. Pola Raksa wciąż ZACHWYCA jak dawniej! Ma prawie 80 lat, a wygląda cudownie
  3. Kinga Rusin bez stanika szaleje na Dzikim Zachodzie. Zdjęcia w sieci
  4. Sablewska w kosmicznie drogich majtkach wyznaje miłość pośladkami. Oniemiejecie (FOTO)
  5. Żona uwielbianego bohatera "Na Wspólnej" umiera. Błaga już tylko o jedno, zostało jej niewiele czasu
  6. Tragiczny finał awantury w szkole podstawowej im. Króla Maciusia. Nie żyje uczeń, wstrząsające informacje Polsatu

źródło: Kochamyzwierzaki

Następny artykuł