Nie będzie śledztwa ws. słów abp. Jędraszewskiego o "tęczowej zarazie"

Nie będzie śledztwa ws. słów abp. Jędraszewskiego o "tęczowej zarazie" Źródło: Jan BIELECKI East News

"Tęczowa zaraza" - tymi słowami abp. Marek Jędraszewski określił środowisko homoseksualne podczas mszy św. z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego w bazylice Mariackiej w Krakowie w październiku 2019 roku.

Sformułowanie "Tęczowa zaraza" zostało użyte przez abp. Jędraszewskiego w trakcie przemówienia podczas mszy z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego.  Jak informował w połowie października 2019 roku rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko, w sprawie słów abp. Jędraszewskiego wpłynęło do prokuratury 19 zawiadomień od osób prywatnych, jak i stowarzyszeń walczących z zachowaniami ksenofobicznymi i rasistowskimi.

Wówczas krakowska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie, argumentując swoją decyzję tym, że słowa te nie odnoszą się bezpośrednio do określonych osób i nie mają znamion przestępstwa. Zażalenie od tej decyzji zgłosili przedstawiciele Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, a sprawa trafiła do sądu, który 1 czerwca 2020 roku podtrzymał decyzję krakowskiej prokuratury o zaniechaniu śledztwa w sprawie abp. Jędraszewskiego. Uważacie, że to dobra decyzja?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News