Tata zobaczył, co szkoła podaje jego dziecku do jedzenia, i natychmiast je stamtąd zabrał. Zdjęcie potwierdza jego obrzydzenie

Tata zobaczył, co szkoła podaje jego dziecku do jedzenia, i natychmiast je stamtąd zabrał. Zdjęcie potwierdza jego obrzydzenie Źródło: .

Tata nie mógł uwierzyć w to, co podaje się do jedzenia uczniom w szkole jego dziecka. Kiedy przyjrzał się bliżej proponowanym posiłkom, zabronił mu jeść czegokolwiek ze szkolnej stołówki. Wszystko dokładnie udokumentował i nie pozostawił suchej nitki na szkole.

Tata nie miał pojęcia, że w szkole jego syna posiłki wyglądają i smakują tak obrzydliwe. W końcu wziął pod uwagę skargi syna oraz to, że wolał wydawać pieniądze na jedzenie spoza szkoły. Wcześniej uważał to za jego "widzimisię" i modę na fast food.

Tata nie wierzył własnym oczom, gdy zobaczył jedzenie podawane w szkole jego dziecka

47-letni David Rutherford nie wytrzymał - kiedy po raz kolejny jego syn pokazał mu, co serwuje szkolna stołówka, postanowił medialnie nagłośnić sprawę. Początkowo uważał odmowę w spożywaniu szkolnego jedzenia za zwykłe grymaszenie syna, lecz kiedy zobaczył płaską, wyglądającą jak gumowa bułkę z okrągłym kawałkiem szarego mięsa indyka w środku, bez żadnych warzyw i innych dodatków, sam stwierdził, że nie wziąłby tego do ust.

- Czy ktoś z was to zje? Straciliśmy wszelką wiarę w wysyłanie naszych dzieci do szkoły na lunch. Damy im własne jedzenie z domu lub sprawimy, by wracały do domu na obiad. Jesteśmy oburzeni. Można już zrozumieć, dlaczego dzieci chodzą do fast foodów lub piekarni - to rażące i nie do uwierzenia. Nie mogę pozwolić, żeby mój syn to zjadł. Nie oczekujemy, że dostaną wyśmienity posiłek, ale bez przesady - napisał David na Facebooku.

Sprawa trafiła do mediów, firma zaczęła się tłumaczyć

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Do mediów dostały się zdjęcia suchych bułek z szarym kotletem z indyka, kanapek z paluszkami rybnymi, również bez niczego oraz bułki z kawałkiem boczku i nieokreślonym rodzajem mięsa. Inny z rodziców skomentował to jako: "To nie jest coś, czego nie podałbyś psu, to dużo rzeczy". Tayside Contracts posiadają umowę z okolicznymi szkołami. Firma przeprosiła za wygląd jedzenia, jakie dostarcza do placówek, ale też broniła wyglądu serwowanych burgerów.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje aktor "Klanu", "M jak miłość" i "Na Wspólnej", ojciec prezenterki "Dzień Dobry TVN". Wielka strata
2. Rodzice opłakiwali śmierć 2-letniego syna przy jego zwłokach. Po 2 godzinach dziecko obudziło się i skierowało do taty prośbę

- Przy tej okazji wyraźnie nie sprostaliśmy wysokim standardom, których od siebie oczekujemy i za co bardzo nam przykro. Nie ma wątpliwości, że burger serwowany z tej okazji nie wyglądał apetycznie, a porcja była niewielka. Moje wstępne dochodzenia wykazały, że był to problem związany z produktem, a nie jakiekolwiek nieprawidłowości pracowników w Blairgowrie High School. Ważne jest, aby zrozumieć, że był to burger z indyka, a nie burger wołowy, a jego kolor był taki, jak można się spodziewać po burgerze z białego mięsa - tłumaczyła Carol Haxton, kierownik działu infrastruktury.

Kobieta również dodała, że opcja warzyw, przypraw i sosów do burgerów była ciągle dostępna w szkołach.

Źródło: Facebook

Najlepsze newsy dnia:

  1. Lidl pokazał wyniki. Sieć ujawnia też płace, ich wysokość może Cię mocno zdziwić
  2. Najnowsze zdjęcia ciężko chorej aktorki. Wypadły jej wszystkie włosy, jej wygląd rozdziera serce
  3. Kiedy ten noworodek się urodził, w ogóle nie wyglądał jak inne dzieci. Nawet własna matka się go panicznie bała
  4. Smutne wiadomości obiegły media, to wielka strata dla Polaków. Nie żyje Z. Szostak
  5. Ciężarna 19-latka została zbiorowo zgwałcona. Ojciec jej dziecka nie żyje

Źródło: Metro

Następny artykuł