Tarcza 4.0 nie zachwyca pracowników. Pensje będą obcięte nawet na rok?

Tarcza 4.0 nie zachwyca pracowników. Pensje będą obcięte nawet na rok? Źródło: flickr.pl

Tarcza 4.0 jest już gotowa. Szykują się poważne zmiany. Nie wszyscy będą zadowoleni, najwięcej narzekań słuchać po stronie pracowników. Rządowym projektem w środę zajmie się sejm. Sprawdzamy szczegóły najnowszej wersji tarczy antykryzysowej. Jeżeli jej zapisy wejdą w życie, będzie sporo zmian.

Tarcza 4.0 to kolejna już odsłona pakietu, który ma ochronić polską gospodarkę przed skutkami kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa. Zapisy poprzedniej tarczy, oznaczonej jako Tarcza 3.0, zostały uchwalone zaledwie tydzień temu. Dziś poznaliśmy już czwartą edycję Tarczy Antykryzysowej. 

Tarcza 4.0 przynosi wiele zmian. Szczególnie został w tej edycji potraktowany Kodeks Pracy, czyli prawo, które regulowało relacje między pracownikami, a pracodawcami. Najnowsza tarcza daje bardzo szerokie pole do obcięcia lub zamrożenia pensji, co wydaje się wywoływać zadziwienie wśród Polaków. Przyzwyczailiśmy się raczej do stale rosnących pensji w naszym kraju.

Spadek wynagrodzenia będzie zauważalny nie tylko w zatrudnieniu w administracji i usługach publicznych. Poza "budżetówką" zapisy dają możliwości obcięcia pensji w sektorze prywatnym. Sprawdzamy szczegóły rządowych planów dla polskiej gospodarki. Co przewidziano w Tarczy 4.0?

Tarcza 4.0 - łatwiej obniżyć wynagrodzenie

Tarcza 4.0 ma być poddana głosowaniu w najbliższą środę. Ten dzień zapewne będzie wyczekiwany przez wielu Polaków. Sejm wówczas uchyli lub uchwali zapisy przygotowanej przez rząd w tarczy. Co się znajduje wśród tych zapisów i dlaczego wywołują one taki niepokój wśród części pracowników?

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GALERIĄ


Tarcza 4.0 pozwala na rozszerzenie zasad obniżenia wymiaru czasu pracy, a co za tym idzie wynagrodzenia o 20 procent. Tarcza daje także możliwość objęcia pracownika przestojem ekonomicznym, wówczas obniżka pensji sięgnie 50%. Z zapisów Trczy 4.0 wynika, że takie zasady mogłyby obowiązywać nawet przez 12 miesięcy od dnia odwołania w Polsce stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii.

Powodem, dla którego można obciąć pensje będzie "istotny wzrost obciążenia funduszu wynagrodzeń". Jak czytamy w projekcie prawa, firma może mówić o takim zjawisku, jeżeli stosunek kosztów ponoszonych na wynagrodzenia dla pracowników do przychodów osiąganych przez firmę wzrośnie o przynajmniej 5 proc. w stosunku miesiąc do miesiąca.

Nowe przepisy dają także możliwość łatwiejszego zwalniania w budżetówce. Jak donosi "Rzeczpospolita" będzie to możliwe w ZUS-ie, urzędach, a także na uczelniach wyższych.

Tarcza 4.0 rozszerza postojowe

Tarcza 4.0 zwiększa liczbę osób mogących skorzystać ze świadczenia postojowego. Według aktualnych przepisów z postojowego mogą skorzystać ci przedsiębiorcy, którzy odprowadzają składki na ZUS, ale nie podlegają pod inny tytuł ubezpieczenia społecznego. W zapisach czwartej edycji tarczy, uwzględniono osoby mające inne tytułu ubezpieczeniowe, np. dorabiające na część etatu w innej firmie. Według ZUS-u takich osób jest prawie 46 tysięcy.

Tarcza 4.0 będzie dotowała firmy, które mimo pandemii nie zwalniają pracowników. Dla przedsiębiorstw, które nie wprowadziły przestoju lub nie obniżyły pensji przewidziano dotację w wysokości 2 500 zł na pracownika. Środki te mają pochodzić z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Tarcza 4.0  wyśle na przymusowy urlop

Projektowane przepisy pozwalają wysłać pracownika na przymusowy urlop. Warunkiem, by pracodawca bez zgody pracownika wysłał go na wolne są zaległe dni urlopu z poprzedniego roku. Osoby, które zostały zwolnione i przysługuje im odprawa, również nie będą zachwycone. Projekt zakłada, że odprawa nie będzie mogła przekroczyć dziesięciokrotności najniższej krajowej, obecnie jest to 2600 zł brutto.

Dzisiaj grzeje: 1. 4-latka nagle wybiegła z toalety w McDonald's. Mama spojrzała na jej nogi i pobladła, natychmiast chwyciła za telefon

2. Od poniedziałku wielkie zmiany dla tysięcy rodziców. Chodzi o nasze pieniądze

Plusem projektu jest regulacja tzw. wakacji kredytowych. W projekcie zaproponowano także ustawowe uregulowanie tzw. wakacji kredytowych, czyli możliwości odroczenia spłat rat kredytów. Co prawda część banków już w marcu wyszła z inicjatywą w zakresie odroczenia spłaty, a oferta zainteresowała wielu Polaków. Wydaje się jednak, że "tarczowe" zapisy będą atrakcyjniejsze. Dadzą one nieco niższe koszty kredytu, a także upowszechnią możliwość zawieszenia spłaty rat.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Rodzice od dawna skarżyli się na opiekunkę w przedszkolu. Teraz postawiono jej zarzut morderstwa
  2. Z ostatniej chwili. Nie żyje prawdziwa legenda piłki nożnej. Wybitny gracz miał 89 lat
  3. Mało kto wie o tajnym kodzie, który działa na każdym telefonie. Każdy użytkownik powinien go znać
  4. Fenomenalny przepis na ogórki małosolne "na sucho". Nie wymagają zalewy, a smakują obłędnie
  5. Policja znalazła martwego chłopczyka na huśtawce. Sekcja zwłok ujawniła powalającą prawdę
  6. Trzycyfrowe ceny czereśni sięgnęły absurdu. Klienci są wściekli

Źródło: Gazeta pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News