Juror "Tańca z gwiazdami" w końcu wyznał prawdę. Walczy z ciężką chorobą

Juror "Tańca z gwiazdami" w końcu wyznał prawdę. Walczy z ciężką chorobą Źródło: youtube/polsat/

Juror programu "Taniec z gwiazdami" długo ukrywał ten fakt przed światem. Dopiero teraz zdecydował, że jego fani w końcu powinni poznać prawdę. Za pomocą obszernego wpisu w mediach społecznościowych opowiedział, z czym zmagał się przez ostatnie miesiące.

Nowy "Taniec z gwiazdami" rozpocznie się już niebawem, tymczasem podekscytowani  telewidzowie mówią zupełnie o czym innym, niż o nadchodzącej edycji ich ulubionego show. Od kilku dni media huczą od informacji związanych z jednym z jurorów. Na jaw wyszło wiele szczegółów z jego życia osobistego, które były ogromnym zaskoczeniem dla wszystkich. Teraz on sam zdecydował się wyjawić kolejne, jeszcze bardziej niespodziewane informacje. Otwarcie przyznał, że od kilku miesięcy zmaga się z ciężką chorobą. 

Juror show "Taniec z gwiazdami" wyjawił całą prawdę. Walczy z trudną chorobą 

O Michale Malitowskim jest ostatnio bardzo głośno, a wszystko za sprawą rozstania z wieloletnią partnerką. Po 17 latach szczęśliwego związku zdecydował, że jego drogi z Joanną Leunis powinny prowadzić w zupełnie innych kierunkach. Dla świata show-biznesu było to naprawdę sporym zaskoczeniem, jednak jego ostatnie wyznanie na Instagramie, zupełnie wszystkich zamurowało. 

Gwiazdor Polsatu przyznał, że już od kilku miesięcy zmagał się z depresją, do czego w ogromnym stopniu przyczyniły się właśnie problemy w sferze miłosnej. Wyjawił, że był to dla niego naprawdę trudny czas, jednak dzięki pomocy lekarzy i bliskich powoli udaje mu się stanąć na nogi. 

- Drodzy Państwo, Drodzy Przyjaciele! Ostatnie miesiące nie były dla mnie łatwe. Chorowałem, cierpiałem na depresję, coraz trudniej było mi odnaleźć się w otaczającej mnie rzeczywistości. Dziś, dzięki wspaniałym lekarzom, czuję, że wróciłem do zdrowia. Pomogli mi bliscy, rodzina i przyjaciele - czytamy. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Tancerz o córce i pracy 

Malitowski zawarł również wiele poruszających słów o swojej córce, którą - mimo rozstania z partnerką - ma zamiar wychowywać najlepiej, jak potrafi. W niezwykły sposób opowiedział, jak ważną dla niego osobą jest Lia. Zdradził również, jak będzie wyglądać dalej jego kariera. 

Dzisiaj grzeje: 1. 15-latek wymyślił test na wykrycie nowotworu trzustki. Jego skuteczność to 100%, przełomowe odkrycie
2. Nastolatek przez 10 lat jadł tylko śmieciowe jedzenie. Stracił wzrok i słuch

- Moja córka Lia jest moją największą miłością. To dla niej chciałbym świata, w którym chorzy nie są wykluczani. Jestem więc i będę brał udział w projektach, które uważam za ważne i potrzebne. Za chwilę będę całym sercem i moją wiedzą z uczestnikami i widzami Tańca z Gwiazdami. Nie przestanę angażować się w propagowanie tańca w moich szkołach Dansinn by Malitowski - napisał.  

Wyświetl ten post na Instagramie.

Dear Friends!! Recent months have not been easy for me. I was sick, I suffered from depression, it was getting harder and harder to find myself in the reality that surrounded me. Today, thanks to great doctors, I feel that I have recovered. Loved ones, family and friends helped me. Like any disease, this one strengthens true love and friendship, but at the same time can deepen the distance, break weak bonds and bring disappointments regarding the behaviour of those who have been trusted the most. I made a difficult decision to part my way with my long-term life, dance and professional partner Joanna Leunis. We have experienced many victories and defeats together, and we still have the biggest challenge ahead of us, which is raising our daughter. My daughter Lia is my greatest love. It is for her that I would like a world in which people touched by diseases are not being excluded.

Post udostępniony przez Michael Malitowski (@mmalitowski)

Najlepsze newsy dnia:

  1. Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatek
  2. Tylko te 4 osoby mają NAJWIĘKSZE szanse, by wygrać fortunę tej jesieni. Te znaki zodiaku to niekwestionowani wybrańcy losu
  3. Mama zostawiła córkę pod opieką ojca. Zamontowała ukrytą kamerę, po obejrzeniu nagrania łzy popłynęły jej po policzkach
  4. Przypadkiem nagrała psa, który zobaczył, że niemowlę ma rozkopany kocyk. Zwierzak zareagował mistrzowsko
  5. Kobieta przez 27 minut była w stanie śmierci klinicznej. Odzyskała przytomność i natychmiast poprosiła o kartkę papieru

Źródło: instagram 

Następny artykuł