Co jakiś czas w sieci pojawia się moda na wyzwania. Jedne mniej inteligentne i pożyteczne, inne przyprawiają raczej o zażenowanie i zwątpienie w młode pokolenie. Tym razem wymyślono „żebrolajki”, które zdobywają coraz większą popularność mimo niemal zerowej skuteczności.

Wszyscy chyba pamiętamy niezliczoną ilość łańcuszków jakie krążyły po portalach społecznościowych (w tym głównie na Facebooku) czy wyzwaniach ośmieszających tych, którzy się ich podejmowali. Rzadkością są pożyteczne czy choćby zabawne wyzwania.

Tym razem bijąca rekordy nowa moda jest wyjątkowo żenująca. Setki facebookowiczów od kilku dni spamuje większe i mniejsze firmy wiadomościami, w których dosłownie żebrzą.

Polega ono na tym, że jeśli facebookowiczowi uda się zebrać ustaloną ilość lajków i komentarzy to – jeśli wyzwanie zostanie przyjęte – dostanie coś w zamian np. telefon, darmowy obiad itp.

Początkowo firmy podejmowały wyzwania, wszak był to dobry sposób na darmową reklamę małym kosztem.

Szybko przerodziło się jednak w prawdziwą lawinę spamu – do jednej firmy z tym samym wyzwaniem pisze setki osób więc stało się to bardziej kłopotliwe. Internauci coraz częściej mogą się spotkać z raczej chłodną odmową niż z przyjęciem wyzwania.

bh

...

Zobacz również