TAJNE NAGRANIE! Wasserman ujawnia dlaczego Marcin P. zatrudnił syna Tuska

TAJNE NAGRANIE! Wasserman ujawnia dlaczego Marcin P. zatrudnił syna Tuska Źródło: fot. TVP Parlament/YouTube/Telewizja Republika

Nadal nie milkną echa przesłuchania Michała Tuska przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold. Małgorzata Wassermann zdradziła nowe fakty w tej sprawie.

W czasie przesłuchania syn Donalda Tuska twierdził, że nie pamięta jak doszło do jego zatrudnienia w OLT Express powiązanym z właścicielami Amber Gold. Małgorzata Wassermann zdradziła jednak, że istnieje nagranie poruszające tę kwestię. - Jest nagranie z podsłuchu, na którym szef Amber Gold Marcin P. mówi bardzo wyraźnie: "my żeśmy go (Michała Tuska) nie chcieli, on sam do nas się pchał", używa takiego określenia "on został nam włożony" - relacjonuje przewodnicząca komisji śledczej ds. Amber Gold. Według niej Michał Tusk aż dwukrotnie starał się o posadę w spółkach związanych z prezesem Amber Gold - Marcinem P. Za pierwszym razem miał mu jednak przeszkodzić w tym ojciec. - Wynika to także z podsłuchu Marcina P. Przebieg był taki: Michał (Tusk) przyszedł, zaproponowali mu pracę i jak to zostało powiedziane we wszystkich zeznaniach i później powielone, zadzwonił za kilka dni i powiedział, że tata mu nie pozwolił. I się temat jakby zakończył (...) Po jakimś czasie powrócono do rozmowy. Michał Tusk podjął tę pracę, wystawił pierwsze trzy faktury, ale potem napisał maila, w którym zaproponował panu Frankowskiemu, że "może byśmy unieważnili tę umowę i poluźnili nasze relacje - mówiła na antenie Telewizji Republika Małgorzata Wassermann. źródło: Telewizja Republika

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News