Wielki kraj przerażony przyjazdem Rydzyka. "Otrzymał reprymendę od papieża!"

Wielki kraj przerażony przyjazdem Rydzyka. "Otrzymał reprymendę od papieża!"

Tadeusz Rydzyk odwiedził Kanadę. Znany polityk skrytykował jego wystąpienie, sugerując, że ten nie ma pozytywnego wpływu na społeczeństwo. Niebezpieczne trendy, homofobia, antysemityzm... mocne słowa mężczyzny właśnie stały się przedmiotem postępowania prokuratury.

Tadeusz Rydzyk zdaniem Thomasa Lukaszuka - kanadyjskiego polityka polskiego pochodzenia, nie powinien szerzyć swoich wizji na arenie międzynarodowej. Były wicepremier kanadyjskiej prowincji Alberta zauważa, że interweniował u biskupów, aby cofnęli możliwość wystąpień Rydzyka w Kanadzie. Ci jednak nie spełnili jego próśb.

Tadeusz Rydzyk w Kanadzie. Światowe media krytykują działania polskiego duchownego

O jego przyjeździe informowały największe media w Kanadzie. Wszystkiemu przyglądał się Lukaszuk. Polityk zauważa, że oficjalne wyjazdy Rydzyka świadczą o słabości polskiego Kościoła. Są także... niebezpieczne. Duchowny wygłasza niezmiennie kontrowersyjne tezy o wiernych, a jego wizja kraju i koneksje polityczne wzbudzają wiele emocji na arenie międzynarodowej. - Zwróciłem się też z prośbą do diecezji miasta Calgary i tamtejszego biskupa, aby zapoznał się z życiorysem ojca Rydzyka i rozważył, czy tego typu duszpasterz jest odpowiednim gościem. Biskup odpowiedział w dwuznaczny sposób. Stwierdził, że odkąd Rydzyk otrzymał reprymendę od papieża w 2006 r., wykazał pewne "oznaki reformy", zatem pozwolił na ten przyjazd - mówił o swojej interwencji Lukaszuk. Kanadyjski polityk chciał, aby przyjazd ojca Rydzyka został skrytykowany przez media w Ameryce Północnej. Później, zauważył, że w Kanadzie jest nazywany autorem treści homofobicznych, antysemickich i krytykujących Zachód. - W mojej ocenie niektóre przemówienia ojca Rydzyka zgodnie z kanadyjskim kodeksem karnym mogłyby zostać uznane za hate speech, czyli mowę nienawiści - wyraźnie wskazuje polityk. Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą niedawno zgłosił do prokuratury działalność "przeciwko Rydzykowi". Ostrzeżenie Lukaszuka zostało uznane za przedmiot postępowania. Dla mężczyzny, który całe życie wspierał Polaków za Oceanem, a także prowadził dialog między Kanadyjczykami a emigrantami, był to bardzo duży cios.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Niedawno uznano mnie za jednego z najważniejszych Polaków w Kanadzie, moja fotografia wisi w Muzeum Emigracji w Gdyni. Nigdy nie bałem się głosić swoich poglądów, przez wiele lat byłem znaczącym politykiem i nigdy nie miałem kontaktu z żadnym sądem, zwłaszcza jako oskarżony - powiedział w rozmowie z Onetem. Pracował w resorcie edukacji, był ministrem emigracji. W Kanadzie jest uznanym politykiem, który obecnie zajmuje się własnym biznesem. Jednak zdaniem polskich ugrupowań kościelnych szkodzi wizerunkowi ojca Rydzyka. Nie wiadomo, jak skończy się postępowanie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. "Dziś KLER za dramo". Archidiecezja częstochowska zaskoczyła wiernych!
  2. Cenzura wciąż żyje. Kler zakazany w polskiej stolicy turystyki
  3. To się naprawdę dzieje. Ludzie modlą się przed Multikinem, żeby zablokować "Kler"
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News