Szwedzki europoseł postanowił w ostry sposób zaatakować szefa Rady Europejskiej, Donalda Tuska, podczas swojego wystąpienia w Parlamencie Europejskim. Byłemu premierowi Polski zrzedła mina, a wypowiedź jest szeroko komentowana w mediach tradycyjnych i społecznościowych. 

Szwedzki poseł Peter Lundgren wziął udział w parlamentarnej debacie na temat wyboru Donalda Tuska na prezesa Rady Europejskiej. W przeciwieństwie do innych, nie miał dla byłego premiera Polski ciepłych słów. Wręcz przeciwnie.

– My właśnie widzieliśmy jak przewodniczący Juncker wygłosił kolejne nieskuteczne przemówienie. Ja mogę powiedzieć o nim, że jest dobrym człowiekiem, ma poczucie humoru, ale chyba nie jest dobrym przywódcą – zaczął szwedzki polityk.

Po zaczepkach w stronę przewodniczącego Jeana-Claude Junckera, europoseł szwedzkiej prawicowej partii eurosceptycznej przeszedł do atakowania Donalda Tuska.

– A nowy przewodniczący Tusk – no cóż. Jego przemówienie było lepsze, ale co to będzie oznaczało, ja się zastanawiam. Nawet rząd Polski nie chciał go poprzeć. Jak mamy mu ufać? Jest tutaj tylko dlatego, że ma plecy… 

Tym samym Peter Lundgren wprost powiedział, że według niego za Tuskiem nie stoją żadne kwalifikacje, tylko prywatne poparcie unijnych przywódców.

...

Zobacz również