Drapanie, bicie i atak nożem. Pielęgniarka wyznała całą prawdę o swojej pracy

Drapanie, bicie i atak nożem. Pielęgniarka wyznała całą prawdę o swojej pracy

Szpital jest miejscem, które powinno kojarzyć się z bezpieczeństwem. Pielęgniarki zdecydowanie nie mają łatwej pracy. O przerażających realiach swojego zawodu opowiedziała jedna z pracownic personelu znanej placówki medycznej. Wyznała prawdę o tym, co dzieje się w czasie jej zmian. Pacjenci potrafią bić ją, szarpać, a czasami nawet dochodzi do przemocy z użyciem ostrych narzędzi. To, czego doświadczyła, jest straszne.

Szpital to miejsce, do którego nikt nie lubi trafiać. Gdy jednak już się to zdarzy, często chcemy czuć się zaopiekowani przez personel. Pielęgniarki nie zawsze jednak tryskają optymizmem, gdy muszą przystąpić do swojej pracy.

To, co na co dzień przechodzą z pacjentami, mrozi krew w żyłach. Pacjenci potrafią dać w kość. To jeszcze nic, gdy na przykład nie słuchają poleceń pielęgniarek, które proszą, aby byli spokojni. Najgorzej jest, gdy wściekli pacjenci zaczynają wobec personelu używać siły. O przerażających realiach swojej pracy opowiedziała jedna z pielęgniarek w rozmowie z "Gazeta Pomorska".

Szpital: tutaj też dochodzi do przemocy. Stosują ją pacjenci wobec pielęgniarek

Na Kaszubach jedna z placówek słynie z tego, że często trafiają tam pacjenci, którzy pod wpływem alkoholu awanturują się, niejednokrotnie zadając pielęgniarkom wiele bólu. O swoich doświadczeniach opowiedziała anonimowa osoba należąca do personelu szpitala.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Ciemna strona pracy w szpitalu: "Jesteśmy łapane za włosy, szczypane, drapane"

 - Co drugi dyżur albo ktoś cię zbeszta, albo masz - zwłaszcza na internie - problem z pacjentami z chorobą alkoholową. (...) Niektórzy z nich leżą w pasach. Stosowanie przymusu bezpośredniego musi być skonsultowane z psychiatrą, ale zanim takiego pacjenta zapniesz w pasy, zdąży zdemolować pół oddziału. W pasy zapinają go zazwyczaj trzy pielęgniarki, czasem pomaga lekarz. (...) Dostajemy od starszych, zdemenciałych ludzi, którzy nie ponoszą żadnej winy, bo przecież nie są świadomi tego, co robią. (...) - wyznaje pielęgniarka.

Jednak to nie koniec:

- Dostajemy często od alkoholików. Jeśli nie otrzymamy ciosu w głowę, to jesteśmy łapane za włosy, szczypane, drapane. Najczęściej pacjenci używają rąk, zębów, nóg - opowiedziała o wstrząsających sytuacjach, które mają miejsce codziennie podczas zmian w placówce medycznej na Kaszubach.

Najgorzej miały pielęgniarki jednego z oddziałów znajdujących się w okolicy woj. dolnośląskiego:

 - Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym jeden z pacjentów wyciąga nóż i rzuca się na pielęgniarkę. Na szczęście rany są powierzchowne, ostrze jedynie przecięło skórę ręki - wyznały w rozmowie z "Gazetą Pomorską".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tragedia w życiu Braci Golców. Najbliższą osobę braci czeka ciężka operacja
  2. Operacje plastyczne Justyny Steczkowskiej! Fani nie mają wątpliwości: "Nos, pośladki, wycięte żebra". Znamy CAŁĄ PRAWDĘ!
  3. Tragedia na zachodzie Polski. Lokalna społeczność przeżywa ciężkie chwile, nie żyje 42-letnia Polka
  4. Mandaryna pokazała zdjęcia z nowym partnerem. Przy Michale Wiśniewskim to prawdziwy ADONIS
  5. Wstydliwa wpadka Margaret na wizji TVP. Gwiazda nie wiedziała, że jest na żywo, widzów poderwało z foteli
  6. Szelągowska właśnie odchudza się szybciej niż Szostak u szczytu formy. Z ciała gwiazdy TVN już mało zostało

Źródło: Gazeta Pomorska

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu