W polskim rządzie był rosyjski szpieg. Szybka akcja służb i prokuratury

W polskim rządzie był rosyjski szpieg. Szybka akcja służb i prokuratury

Szpiedzy w Polsce co jakiś czas starają się namieszać w polityce wewnętrznej. Jak podawała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego już od 2014 roku na terenie naszego kraju szczególną aktywnością wyróżniają się oficerowie rosyjscy i białoruscy.

Szpiedzy w Polsce szukają przede wszystkim informacji o polityce energetycznej. Interesuje ich realny stan polskiej energetyki i kierunek rozwoju, jaki nakreśliła dla niej ekipa rządząca. Nie bez znaczenia są również planowane działania rządu ws. gazociągu Nord Stream 2. Wydaje się to oczywiste, gdyż gaz i ropa naftowa to dwa największe argumenty Rosji w jakichkolwiek zewnętrznych pertraktacjach.

Szpiedzy w Polsce: Marek W. donosił Rosjanom?

W Warszawie zakończyło się właśnie śledztwo prowadzone przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w sprawie Marka W. Przypominamy, że były już urzędnik Ministerstwa Gospodarki został zatrzymany pod koniec marca bieżącego roku. Marek W. miał dopuścić się przekazywania Rosyjskim służbom informacji o działaniach politycznych rządu dotyczących gazociągu Nord Stream II. Cały proceder miał rozpocząć się w 2014 roku i trwać dwa lata. Podejrzany pracował w resorcie energii. Tym samym miał dostęp do szczegółów przyszłych projektów energetycznych w kraju. Był również członkiem ekipy zajmującej się pozyskiwaniem środków z Unii Europejskiej na poczet dywersyfikacji dostaw gazu w Polsce. - Marek W. został oskarżony o branie udziału w latach 2014-2016 w działalności rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. W ramach działalność szpiegowskiej oskarżony przekazywał wiedzę uzyskaną z tytułu zatrudnienia w Ministerstwa Gospodarki - czytamy w oficjalnym komunikacie prokuratury krajowej.

Urzędnik Ministerstwa Gospodarki oskarżony o szpiegostwo

Marek W. usłyszał od prokuratury zarzuty popełnienia przestępstwa ujętego w art. 130 par. 1 kodeksu karnego. Będzie tym samym odpowiadał za branie udziału w działaniu obcego wywiadu wymierzonemu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Miał od współpracować bezpośrednio z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU. Byłemu urzędnikowi Ministerstwa Gospodarki grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Dali Polakom 500 plus, zabrali im znacznie więcej! Cała prawda o wsparciu od rządu
  2. Andrzej Duda będzie się z tego tłumaczył! Sensacyjne informacje o jego nowym rzeczniku
  3. Rząd PiS skróci kolejki do lekarzy. Po wyborach wszystko wróci do „normy”
Następny artykuł