To szokujący i nieoczekiwany efekt 500+, o którym najwyraźniej rządzący nie pomyśleli, gdy wprowadzali nowe przepisy w życie. Sądy rodzinne teraz dosłownie załamują ręce.

Decyzja rządu o wprowadzeniu w życie projektu 500+ na każde kolejne dziecko zapewniło poparcie PiSowi na długie lata. Jednak politycy wyraźnie nie przemyśleli wszystkich konsekwencji i teraz sądy rodzinne dosłownie załamują ręce.
Coraz częściej samotni rodzice wnoszą pozwy o obniżenie alimentów, by zdobyć rządowe świadczenie, przez to sądy mają niesamowicie dużo pracy. Jest to skutek uboczny programu 500+.

Rodzina 500+ obciąża sądy

W wydziałach rodzinnych znacząco przybywa pracy. Jest więcej spraw o obniżenie alimentów i o ich ustalenie, o opiekę naprzemienną, a w niektórych sądach o powrót dzieci z rodziny zastępczej. Sędziowie łączą zwiększony wpływ takich spraw z wprowadzeniem programu 500+, jest to bowiem ze wszech miar logiczne.

Spraw przybywało już w pierwszym okresie obowiązywania programu rządowego w praktyce. Rodzice kombinują jak mogą by dostać od partii rządzącej jak największe dofinansowanie.

Nie jesteśmy w stanie sprawdzić, czy pozwy o obniżenie alimentów są składane, by spełnić kryterium dochodowe, ponieważ nie prowadzimy takich badań. Porównując dane dotyczące wpływu takich spraw do wszystkich sądów z okręgu od kwietnia 2016 r. do końca 2017 r. (307 spraw) do całego 2015 r. (178), zauważamy wzrost – mówi „Rzeczpospolitej” Agnieszka Żegarska, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Warto dodać, że w tym momencie aż 2,62 mln rodzin korzysta z rządowego programu socjalnego Rodzina 500+. Skala obciążenia sądów jest więc niewyobrażalna.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. PiS wyrzuca słynnego dziennikarza. Powód? Jedna wypowiedź
  2. Nie żyje mistrz aktorstwa. Cały kraj pogrążony w żałobie
  3. Szok w Wielkiej Brytanii! Premier: Rosja nas zaatakowała

Gdzie jest więcej biedy: w Polsce czy w Czechach? Druzgocąca różnica!


Najzabawniejsze memy o 500 plus [ZOBACZ!]

Źródło: rp.pl

 

loading...

Zobacz również