SZOK! Polska piosenkarka przed śmiercią ujawniła tajemnice słynnej muzycznej rodziny

SZOK! Polska piosenkarka przed śmiercią ujawniła tajemnice słynnej muzycznej rodziny

Niepublikowane listy polskiej gwiazdy muzyki zdradzają naprawdę szokujące fakty. Przez wiele lat była ona przyjaciółką domu tej słynnej rodziny. Wiedziała więc o niej więcej niż wielu innych.

Irena Jarocka - wybitna piosenkarka i aktorka, zmarła na raka w 2012 roku. Jest bohaterką ukazującej się teraz na rynku wydawniczym książki "Irena Jarocka. Nie wrócą te lata". Zdradza ona oprócz ciekawych informacji z życia artystki, także fakty o słynnej rodzinie Kukulskich. Wielu ludzi interesujących się popkulturą PRL-u zdaje sobie sprawę z tego, że Anna Jantar i Irena Jarocka nie przepadały za swoim towarzystwem. Szczególnie ciekawa jest ich sceniczna rywalizacja w latach 70.

Rywalizujące gwiazdy

- Kiedy żyła Ania, była między nami jakaś podświadoma rywalizacja, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Pewnie były też pretensje, na przykład, że podrabia moje kostiumy, podobnie się ubiera. Ale to takie ludzkie. Mogła mieć pretensje z powodu moich fanów. Fani Ani i moi bardzo ze sobą walczyli. Robili sobie jakieś brzydkie kawały. Czasami, gdy wychodziłyśmy razem z koncertów, dochodziło do nieprzyjemnych sytuacji. Szczerze mówiąc, tę rywalizację odczuwam do dzisiaj - zdradziła kulisy wzajemnych stosunków pani Irena. Już po tragicznej śmierci Anny Jantar, Jarocka była częstym gościem w domu Kukulskich. Jako przyjaciółka uczestniczyła w prywatnym życiu rodziny.

Konflikty w rodzinie

Podczas zagranicznej trasy koncertowej zespołu Jarosława Kukulskiego z 1988 r. Jarocka towarzyszyła kompozytorowi, jego córce Natalii i drugiej żonie Monice Borys. Pani Irena na własne oczy mogła obserwować wszystko, co dzieje się między macochą i córką Jantar. O tej relacji bardzo dużo mówią listy pisane przez Jarocką do męża. - Jestem obok tej całej farsy. Ogólnie w zespole sympatycznie, tylko Kukulscy nie mogą sobie miejsca znaleźć – wieczne zazdrości o Jarka Moniki i Natalki - to jeden z fragmentów relacji piosenkarki. Najgorsza atmosfera między członkami rodziny Kukulskich pojawiła się tuż po wyznaniu Borys o posiadaniu potomka. Natalia, delikatnie mówiąc, nie była tym zachwycona. - Trochę w tym winy Jarka. Płacze, kłótnie są prawie co dzień. Wczoraj okazało się, że Monika jest w ciąży. Był dzień miłości, spokoju, a dziś Monika prosi mnie, by mogła spać w moim pokoju, bo do tej pory dzieliła pokój z Natalką. Staram się być obok, ale niechcący wciągają mnie - pisała w listach Jarocka. Źródło: onet.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News