Wojtek Szczęsny skomentował awanturę i brzydkie zachowanie szwajcarskich kibiców, którzy po meczu obrzucili Polaków napojami. Bramkarz reprezentacji Polski z dowcipem odniósł się do incydentu. Swoje zdanie wyrazili również Szwajcarzy. 

Dziennikarze Sport.pl zapytali Szczęsnego, dlaczego sprowokował Szwajcarów.

– Ja się bardzo spokojnie cieszyłem. Napiłem się napoju który ktoś mi rzucił. Nawet rozpoznałem co to. Ale nie będę robił reklamy. Bezalkoholowy. Nie zrobiłem tego dlatego, że szwajcarscy kibice z czymś przesadzali, żaden rewanż – odpowiedział.

– Prosta sprawa: jeśli ktoś nie będzie w nas rzucał butelkami, to nie będzie się czego napić. Trafiła się okazja, czemu nie skorzystać? – pyta Szczęsny.

Polacy zachowali się prowokacyjnie w stosunku do naszych kibiców, ciesząc się pod ich sektorem. Tak się nie robi. Trzeba okazać trochę szacunku. Dlatego pobiegłem do nich i powiedziałem im jasno: „wynoście się stąd!” – mówi Szwajcar, Dzemaili.

ZOBACZ TAKŻE – Film z awantury Szczęsnego i Szwajcarów

W 1/4 finału reprezentacja Polski zmierzy się z Portugalią, która do tej pory nie wygrała żadnego meczu w regulaminowym czasie gry. Rywale Polski mają jednak w składzie wspaniałe gwiazdy, które mogą się obudzić w każdej chwili.

Kompromitacja trenera Portugalii. „Znam dobrze polską drużynę”. Chyba jednak nie…

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Zobacz również