Wysadzili szczeniakowi pysk, wkładając do niego petardy. Weterynarze się nie poddali, jego nowy wygląd robi wrażenie

Wysadzili szczeniakowi pysk, wkładając do niego petardy. Weterynarze się nie poddali, jego nowy wygląd robi wrażenie Źródło: Screen/Metro/Caters

Szczeniak został znaleziony przez wolontariuszy w opłakanym stanie. Do pyska wsadzono mu petardy, a następnie owinięto głowę psa taśmą klejącą. Tak pozostawiono go na pastwę losu. Na szczęście weterynarzom udało się go odratować. To, jak dzisiaj wygląda dla wielu może być wprost zaskakujące.

Szczeniak wygląda zdaniem internautów na szczęśliwego i nie przypomina już czworonoga, którym był jeszcze kilka lat temu. Niegdyś został znaleziony sam przy drodze, z zakrwawionym łbem, niemal bez szans na przeżycie. Weterynarzom udało się jednak go uratować, co dla wielu jest cudem.

Szczeniak został uratowany, choć były na to niewielkie szanse. Dzisiaj zadziwia swoim wyglądem

Puppy, bo tak nazwano szczeniaczka, jak podaje serwis "Metro", został znaleziony przez wolontariuszy w Meksyku. Leżał nieruchomo z zakrwawioną pyskiem, zupełnie oszołomiony, zdezorientowany, jakby tylko czekał na śmierć. Wolontariusze wiedzieli jedno - tutaj nie ma czasu na zastanawianie się. Trzeba działać jak najszybciej, aby ocalić psiaka.

Obrażenia, z jakimi znaleziono Puppy'ego przy drodze wskazywały na to, że mógł być nawet postrzelony. Szybko okazało się, że w rzeczywistości nie był postrzelony, bowiem miał w pysku fragmenty petardy, co później zauważyli weterynarze. Ktoś wsadził Puppy'emu do pyska petardy, a następnie owinął go za pomocą taśmy - tak, aby petardy nie wypadły szczeniakowi z pyska.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dzisiaj grzeje: 1. Smutne wiadomości z ostatniej chwili. Nie żyje były Minister Obrony Narodowej
2. Znany aktor po rozwodzie wpadł w alkoholizm. Nałóg prawie zniszczył mu życie

Dzisiaj Puppy jest już po niezliczonej liczbie operacji. Chirurdzy, którzy go operowali, robili wszystko, co w ich mocy, aby uratować życie zwierzaka. Dzisiaj Puppy wygląda tak, jak każdy pies, choć brakuje mu kłów na górze i przodu pyska. Puppy nie ma też noska. Piesek może normalnie jeść, a petardy nie zniszczyły mu narządu wzroku, więc widzi wszystko tak, jak inne psy. Został adoptowany przez nowych właścicieli, którzy kochają go takim, jakim jest. Rozpieszczają go także nieustannie, dostarczając mu niezliczoną ilość smakołyków. Puppy jest szczęśliwy, a po tragedii los uśmiechnął się do niego.

Fot. screen/video/metro.co.uk

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jesteś mamą lub tatą? Jeśli nie zdążysz do końca września, możesz stracić 1500 złotych
  2. Mama pana młodego na weselu była głodna, więc skosztowała pachnącego dania. Chwilę później już nie żyła
  3. Kobieta z ukrycia zobaczyła, jak zachowuje się pracownik salonu dla psów. Natychmiast chwyciła za telefon i zaczęła nagrywać
  4. Na łożu śmierci żona poprosiła męża o jedną przysługę. Dopiero po 4 latach zorientował się, jak z niego zaszydziła
  5. Mąż zostawił ją z 6 dzieci. 3 miesiące potem na tylnym siedzeniu auta dokonała odkrycia, przez które nie mogła przestać płakać

Źródło: Metro

Następny artykuł