Siostrzeniec doszczętnie demolował jej mieszkanie. Jednak to reakcja jego matki doprowadziła ją do szału

Siostrzeniec doszczętnie demolował jej mieszkanie. Jednak to reakcja jego matki doprowadziła ją do szału Źródło: Pixabay/Anna Kovalchuk

Syn kobiety zachowywał się karygodnie. Nic dziwnego, że doprowadzał do szału innych członków rodziny. Jednak reakcja matki oburza o wiele bardziej, niż postępowanie dziecka.

Syn kobiety nie potrafił zachować się przy świątecznym stole. Nieposłuszeństwo zdarza się u dzieci w jego wieku, jednak rodzice bardzo szybko reagują i wdrażają odpowiednie środki wychowawcze. W tym przypadku było inaczej. Ania podzieliła się swoją historią. Przez jej siostrzeńca, 8-letniego Dawidka, wielkanocne śniadanie zamieniło się w prawdziwy koszmar.

Dziecko od początku zachowywało się karygodnie. Syn siostry cały czas dokuczał kuzynce i nie potrafił normalnie się bawić. Pobrudził biały dywan w sypialni, wrzucił kilka kostek papieru toaletowego do ubikacji, wyrzucił świeże jabłka do kosza na śmieci - to tylko kilka z jego licznych przewinień. Kamila, matka niegrzecznego chłopca i siostra Ani, nie zwracała na niego uwagi i nie zamierzała go karcić.

Syn siostry zamienił Wielkanoc w koszmar. Zniszczył cenną rodzinną pamiątkę

Ania z oburzeniem patrzyła na zachowanie swojego siostrzeńca, jednak starała się być spokojna. W pewnym momencie jednak nie wytrzymała, kiedy dziecko zniszczyło rodzinną pamiątkę. Szklana karafka była najcenniejszą pamiątką pani Ani po zmarłej babci. Kobieta miała do niej ogromny sentyment. Niestety, rodzinny skarb znalazł się w rękach niegrzecznego syna siostry.

Syn Kamili został poproszony, aby przynieść karafkę do kuchni. Matka chłopca, która żywiła osobiste urazy do swojej siostry, zwróciła mu uwagę, aby nie stłukł rodzinnej pamiątki. Chłopiec - niby przypadkiem - opuścił ją i sprawił, że rozpadła się w drobne kawałki na oczach wszystkich gości. Ania nie mogła uwierzyć w to, co widzi. Jednak dużo bardziej oburzające okazało się zachowanie jej siostry.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Zachowanie matki Dawidka przeszło wszelkie granice

Organizatorka wielkanocnego przyjęcia usłyszała odgłos tłuczonego szkła, a jej oczom ukazała się doszczętnie zniszczona rodzinna pamiątka. Ania była przekonana, że jej siostrzeniec zrobił to celowo i z premedytacją. Jednak reakcja matki chłopca zirytowała kobietę o wiele bardziej. Kamila nie zamierzała skarcić swojego dziecka:

- Synuś, nic się nie stało. Ciocia sobie kupi kilka takich, bo ma pieniążki po babci - powiedziała kobieta, nawiązując do spadku, który Ania otrzymała od ukochanej babci.

Dla kobiety szklana karafka miała większą wartość niż działka, którą odziedziczyła po najbliższej krewnej. Jej siostra i jej syn najwyraźniej postanowili zrobić kobiecie na złość. Nie tylko zamienili świąteczne śniadanie w koszmar, ale również przyczynili się do zniszczenia rodzinnej pamiątki. Tę Wielkanoc Ania zapamięta na długo.

  1. Głuchoniemy mężczyzna ma kota. To, jak jego pupil się z nim komunikuje, jest niesamowite! Pospadacie z krzeseł - i wasze koty też!
  2. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz? Takich warunków NIKT się po niej nie spodziewał. Jej córki wiedzą o tym?
  3. Roksana Węgiel w sukience z dekoltem "na Hiszpankę". O wielkanocnej kreacji 14-latki mówią już wszyscy
  4. Poranna wiadomość wstrząsnęła całym stanem. Samolot Beechcraft BE58 rozbił się, nikt nie przeżył
  5. Kolejne porażające fakty ws. oskarżeń o gwałt. Rzekoma ofiara wyłudziła od Bieniuka 400 tysięcy?!
  6. Dwór książęcy i poddani pogrążyli się w żałobie. Nie żyje książę Jan, o jego śmierci poinformował syn Henryk

źródło: Popularne

Następny artykuł