OHYDA! Chuligani wybili szyby w mieszkaniu syna Donalda Tuska, PiS właśnie uczynił ich życie niebem

OHYDA! Chuligani wybili szyby w mieszkaniu syna Donalda Tuska, PiS właśnie uczynił ich życie niebem

Syn Donalda Tuska jakiś czas temu przeżył straszne chwile. W jego prywatnym mieszkaniu wybite zostały szyby, a cała sprawa była wyjątkowo kontrowersyjna. Teraz okazuje się, że winni temu chuligani, zamiast ponieść konsekwencje swoich czynów, mogą cieszyć się niezwykłymi wynagrodzeniami i życiem idealnym.

Syn Donalda Tuska nie ma łatwego życia. Wciąż chowa się w cieniu swojego znanego ojca, miewał już przez niego spore kłopoty, wszędzie również postrzegany jest przez jego pryzmat. W ubiegłym roku pojawiły się wstrząsające informacje - dwóch nieznanych mężczyzn wybiło kamieniami szyby w jego domu, a teraz okazuje się, że sprawa ta ma drugie dno. Od początku cała sytuacja wzbudzała ogromne kontrowersje - w mieszkaniu tym mieszka wraz z żoną i trójką dzieci Michał Tusk, a sprawcy użyli bardzo dużych kamieni, które mogły zrobić komuś krzywdę. Ostatecznie chuligani do tej pory unikali kary, a jakby tego było mało okazuje się, że rząd PiS zafundował im życie jak z bajki.

Syn Donalda Tuska wraz z rodziną przeżył straszne chwile

We wrześniu ubiegłego roku mieszkanie Michała Tuska zaatakowane zostało przez dwóch mężczyzn, którzy ubrani byli w koszulki z "patriotycznymi" hasłami. Kamieniami wybite zostały szyby w oknach lokalu, w którym syn Donalda Tuska mieszka wraz z żoną oraz dziećmi. Cała sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna, na szczęście ostatecznie nikomu nic się nie stało. Sprawa od początku wzbudzała kontrowersje - media spekulowały, czy mężczyźni mogli być przez kogoś nasłani i jaki był cel ich zachowania, a po zdobyciu nagrań z kamer monitoringu, policja nie opublikowała wizerunków sprawców. Zadecydowano nawet o umorzeniu śledztwa z powodu niewykrycia napastników, jednak w sprawie interweniował adwokat Tuska.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Chuligani zostali wynagrodzeni przez państwo?

Ostatecznie sprawa ruszyła, a proces Adama Z. oraz Tomasza K. zacząć się ma 16 stycznia. Postawiono im zarzuty zniszczenia mienia oraz narażenia życia, media jednak zainteresowały się czymś zupełnie innym. Jak donosi "Gazeta Wyborcza", mężczyźni niedawno zatrudnieni zostali w spółkach państwowych: Adam Z. w firmie energetycznej, Tomasz K. natomiast w Wodach Polskich. Roman Giertych zapowiedział już, że w nadchodzącym procesie chce dokładnie wyjaśnić tę sprawę. - Z dzisiejszej GW dowiedziałem się, że dwaj oskarżeni o zamach na zdrowie i życie rodziny PDT pracują od niedawna w spółkach SP. Mam nadzieję, że podczas procesu, który zaczyna się za 3 tyg. dowiemy kto i za co ich tam zatrudnił. Pozwoli to ustalić, czy działali bez inspiracji - napisał na Twitterze. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na oficjalne informacje w tej sprawie, z pewnością jednak niewielu jest chuliganów, którzy karani są za swe czyny wysoką pensję i ciepłą posadą w rządzie. syn Donalda Tuska Fot. Twitter/Sebastian Figaj ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Andrzej Duda POTAJEMNIE podpisał najgorszą ustawę rządów PiS!
  2. Co za koszmar. Życie Leszka Milera legło w gruzach
  3. Kaczyński już naostrzył topór kata. Zbliża się egzekucja Krystyny Pawłowicz
  4. Z kim ma dziecko Omenaa Mensaah? To jak wygląda i nazywa się jej syn, to dla wielu zaskoczenie
  5. Kim jest mąż Edyty Herbuś? Można się zdziwić
Następny artykuł