Stanisław Sz., warszawski prawnik i syn byłego piłkarza został oficjalnie oskarżony przez prokuraturę o szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej. Mężczyźnie grozi teraz do 10 lat pozbawienia wolności. 

Rodzice Stanisława Sz. (ojciec był bramkarzem reprezentacji Rosji) osiedlili się w Polsce w 1991 roku. Mężczyzna zdobył prawnicze wykształcenie i pracował w jednej z warszawskich kancelarii prawniczych.

Jak wynika z materiałów dowodowych zebranych przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej, Stanisław Sz. brał udział w „działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej”. Prawnikowi z polsko-rosyjskim obywatelstwem postawiono zarzuty na podstawie art. 130. paragraf 1. Kodeksu Karnego.

Sprawa Stanisława Sz. wyszła na jaw w październiku 2014 roku, gdy został aresztowany wraz z polskim podpułkownikiem Z.J. z jednego z departamentów MON, któremu grozi do 15 lat więzienia.

To nie pierwsza taka sprawa w historii III RP. W 1994 roku na 9 lat skazano majora MSW, Marka Zielińskiego, w 2000 roku skazano na 3 i 4 lata więzienia trzech bylych oficerów Wojskowych Służb Informacyjnych, a w 2005 – również na 3 lata – oficera WSI ppor. Wojciecha S. Wszyscy szpiegowali na rzecz Federacji Rosyjskiej.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh, źrodło: radio zet

...

Zobacz również