Rodzinna tragedia znanego kierowcy. Jego syn zmarł tydzień po urodzeniu

Rodzinna tragedia znanego kierowcy. Jego syn zmarł tydzień po urodzeniu Źródło: fot. nicepik.com

Syn znanego kierowcy wyścigowego zmarł zaledwie tydzień po przyjściu na świat. Sportowiec poinformował o wszystkim poprzez swój profil na Facebooku. Tragedia wzruszyła użytkowników.

Syn znanego kierowcy wyścigowego zmarł po zaledwie tygodniu od swoich narodzin. Lekarze robili, co mogli, aby uratować życie chłopca, ale żadne leki ani terapie nie mogły zapobiec tej potwornej rodzinnej tragedii. Jak podaje sam sportowiec, dziecko odeszło w spokoju, ale wciąż jest to dla niego potworny cios, po którym wraz z żoną nieprędko staną na nogi.

Śmierć dziecka to zawsze potworna tragedia dla rodzica, który w głowie już układał wszelkie możliwe scenariusze tego, jak wspaniale będzie mógł się spełniać w roli ojca lub matki. Niestety w niektórych sytuacjach nawet współczesna medycyna wciąż pozostaje bezsilna, a lekarze mogą przekazać rodzicom jedynie te złe wieści.

Nie żyje syn znanego kierowcy

30-letni Sam Tordoff jest doskonale znany wszystkim fanom wyścigów samochodowych. Kierowca swoją karierę rozpoczął w 2009 roku w wyścigową British Touring Car Championship. Bardzo szybko udało mu się zebrać pokaźną liczbę fanów i odnosić pierwsze sukcesy w zawodach.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Niestety teraz możliwe, że nie prędko będzie w stanie ponownie siąść za kółkiem podczas kolejnego wyścigu, a to za sprawą tragedii, jaka dotknęła jego rodzinę. Tordoff o tym, co się stało, poinformował wszystkich poprzez swój profil na Facebooku.

Tata zamieścił przejmujący post

30-latek był niesamowicie szczęśliwy, że zostanie ojcem i było to dla niego prawdziwe spełnienie marzeń. Jednak nie cieszył się długo rodzicielstwem, ponieważ jego synek Arlo George zmarł tydzień po tym, jak się narodził. Przyczyną śmierci dziecka było niepoprawne rozwinięcie się jego nerek. W tym przypadku lekarze mimo usilnych starań byli bezradni.

Dzisiaj grzeje: 1. Legendarny piosenkarz choruje na ostrą białaczkę. Trafił do szpitala, wydał łamiące serce oświadczenie
2. Mąż wymaga, by codziennie stroiła się jak na bal. Nigdy nie zapomni, jak upokorzył ją przy znajomych

 - Moja żona Georgina i ja ze złamanym sercem przekazujemy, że nasz piękny chłopczyk, Arlo George, zmarł spokojnie w sobotę. Po bezpiecznym przybyciu na świat, w poniedziałek, 2 września, okazało się, że jego nerki nie są prawidłowo ukształtowane. Niestety żadne lekarstwo ani leczenie nie mogło go uratować. Jesteśmy zdruzgotani, ale wdzięczni za cenne dni, które spędziliśmy z naszym idealnym chłopcem - napisał w oświadczeniu Tardoff.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Polacy w Szwecji okradają Polaków. Bezczelna metoda
  2. Uwielbiany piosenkarz jest ciężko chory. Codziennie przyjmuje tonę leków, wygląda strasznie
  3. Znany polski aktor wywołał kontrowersje na pogrzebie Staraka. Uwaga! TVN wyemitowała materiał odkrywający prawdę o artyście
  4. Chciał tylko pojechać hulajnogą. Polsat poinformował o okropnej śmierci
  5. 102-letnia babcia nie mogła się pojawić na ślubie wnuczki. Panna młoda od razu postanowiła działać, jej pomysł wycisnął łzy z oczu rodziny

 

źródło: Super Express

Następny artykuł