Odrzucił propozycję roli w "Świecie według Kiepskich". Dziś jest legendą kabaretu

Odrzucił propozycję roli w "Świecie według Kiepskich". Dziś jest legendą kabaretu Źródło: YouTube/Polsat

"Świat według Kiepskich" mógł zyskać kolejną barwną postać, w której role wcieliłaby się legenda polskiego kabaretu. Gwiazda jednak stwierdziła, że nie potrzebuje tego, a swoją przyszłość chce nadal wiązać z kabaretem. Okazało się, że był to totalny strzał w dziesiątkę.

"Świat według Kiepskich" jest chyba znanym przez każdego Polaka serialem, a wielu z nas z zaciekawieniem przygląda się losom rodziny mieszkającej na jednym z wrocławskich osiedli. Do sitcomu miała dołączyć jeszcze jedna rozpoznawalna postać lecz odrzuciła propozycję zagrania w serialu. Zdecydowanie ma dość popularności i show-biznesu.

Obsadę serialu "Świat według Kiepskich" miał zasilić znany kabareciarz

Już od najmłodszych lat czuł powołanie do zostania kabareciarzem, przy każdej okazji np. balu szkolnego wcielał się w role prowadzącego wydarzenie i zabawiał gości swoimi błyskotliwymi żartami. Wbrew rodzicom zamiast zostać prawnikiem, założył kółko teatralne i zatracał się w aktorstwie. 

Mowa oczywiście o Jacku Borusińskim, byłym komiku kabaretu Mumio. Co ciekawe, nazwa grupy wzięła się od tytułu pierwszego spektaklu, który stworzył razem z Dariuszem Basińskim i jego żoną. Samego Darka poznał na pierwszym roku studiów, razem byli na teatrologii.

Bolesna popularność

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wraz z biegiem czasu Borusiński stawał się coraz bardziej rozpoznawalny co za tym idzie jego wartość rynkowa rosła. Kabareciarz otrzymał propozycję udziału w reklamie telefonii komórkowej, zgodził się i od tamtego momentu jego problemy finansowe przestały istnieć, a pojawiły się te związane z prywatnością.

Jak każdy rozsądny człowiek zaczął wykorzystywać popyt na swoją osobowość, grał w wielu filmach i nawet jeden sam wyreżyserował. Jego rozpoznawalność była tak duża, że swego czasu odrzucił propozycje zagrania w sitcomie "Świat według Kiepskich".

Po czasie rosnąca sława zaczęła mu ciążyć, przeszkadzało mu to, że nie może się swobodnie poruszać po ulicach. Komik stwierdził, że już ma dość showbiznesu i postanowił się radykalnie zmienić.

Skupił się na rodzinie, zaczął zdecydowanie więcej czasu poświęcać wierze. Teraz zamiast do produkcji filmowych jest zapraszany na lekcje religii, by opowiadać o swoim powrocie do nauk Chrystusa. Jeszcze kilka lat temu nikt by się nie spodziewał takiego obrotu wydarzeń, cóż, najważniejsze, że jest szczęśliwy.

 

  1. Beata Kozidrak wystąpi w "Tańcu z Gwiazdami"? Iwona Pavlovic powiedziała całą prawdę. To wyznanie wami wstrząśnie
  2. Małgorzata Kożuchowska jest w drugiej ciąży? Fani nie mają wątpliwości. To zdjęcie mówi wszystko
  3. Dantejskie sceny w Lidlu. Ludzie oszaleli, zdjęcie ze sklepu wprawi was w osłupienie
  4. Jackowski twierdzi, że Polska będzie musiała spłacać ogromne pieniądze. Jeśli ta wizja się spełni, to oznacza tragedię
  5. Roksana Węgiel w sukience z lateksu na Wielkiej Gali Gwiazd. Wszyscy patrzyli tylko na 14-latkę
  6. Tragedia po koncercie popularnego zespołu disco polo. Była nieprzytomna, nie oddychała
  7. To już oficjalne: pensja minimalna pójdzie w górę. Spora podwyżka dla miliona Polaków, wiemy od kiedy

Źródło: Pomponik

Następny artykuł