Sondaż: Polacy nie popierają strajku nauczycieli. Ile powinni zarabiać?
Mariusz Wiącek - 29 Stycznia 2019

Sondaż: Polacy nie popierają strajku nauczycieli. Ile powinni zarabiać?

Strajk nauczycieli, zapowiadany od grudnia nie cieszy się tak dużym uznaniem Polaków, jakby się mogło wydawać. Jednak sytuacja pedagogów nie jest łatwa. Ile powinny zarabiać osoby, kształcące polskie dzieci? Przytaczamy wyniki sondażu, jednak przypominamy, że do tych należy podchodzić z przymrużeniem oka.

Strajk nauczycieli miał swoje początki w grudniu, kiedy to przedstawiciele oświaty w całej Polsce poszli masowo na zwolnienia lekarskie. Już wtedy padła zapowiedź zorganizowania w razie konieczności strajku generalnego. Od jakiegoś czasu trwają rozmowy między przedstawicielami resortu oświaty a centralami związkowymi. Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się 1000 złotych podwyżki wynagrodzenia, na wszystkich stopniach awansu zawodowego. Resort edukacji zaproponował stopniowe podwyżki począwszy od września 2019 roku w kwocie 16,1 proc. w stosunku do marca poprzedniego roku. Resort zaproponował również zwiększone wsparcie dla nauczycieli stażystów i dodatku za wyróżniającą pracę dla nauczycieli (kontraktowych, mianowanych i dyplomowanych).

Kto popiera strajk nauczycieli?

Grupę zawodową popierają związkowcy. Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" wcześniej domagała się o jak najszybsze zwiększenie wynagrodzenia o 15 proc. Z kolei z sondażu, przeprowadzonego na zlecenie WP.pl, znaczna część Polaków nie popiera pomysłu realizacji strajku. Protest generalny w oświacie popiera 38 proc. badanych, z kolei zdecydowanie przeciw, lub raczej przeciw jest 44 proc. badanych. Nie zajęło stanowiska 17 proc. ankietowanych. Z kolei uwzględniając przynależność partyjną, podział jest jeszcze bardziej wyrównany. Wśród zwolenników Platformy Obywatelskiej 52 proc. zadeklarowało się że popiera pomysł strajku, zaś taki sam procent zwolenników Prawa i Sprawiedliwości jest jemu przeciwnym. 36 proc. ankietowanych zaznaczyło, że nauczyciele powinni zarabiać 2500 - 3000 złotych miesięcznie. Ponadto aż 82 proc. potwierdziło, że słyszało już o pomyśle zorganizowania strajku w oświacie.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
Tomasz Mackiewicz wspomnieniaTomasz Mackiewicz nie zdążył tego przekazać światu. WzruszająceCzytaj dalej

Trwają negocjacje

Związkowcy i przedstawiciele oświaty nie akceptują propozycji Minister Edukacji Anny Zalewskiej. Padła również propozycja zwiększenia liczby godzin do dyspozycji dyrektora. Nie zostało to jednak pozytywnie przyjęte. Protestujący domagają się podwyżek pokroju tych, które dostali policjanci. Podwyżki im przyznane wywołują niemałe oburzenie ze strony kolejnych przedstawicieli tzw. "budżetówki". Uważają za niesprawiedliwe faworyzowanie jednej grupy zawodowej. Trudno się spierać, że osoby odpowiedzialne za wychowywanie i kształcenie młodych Polaków mają niezwykle ważną i odpowiedzialną pracę i w zaistniałej sytuacji nie zapowiada się by łatwo zrezygnowali ze swoich postulatów. Związkowcy zaznaczają, że ich postulaty nie ulegną zmianie. Kolejne negocjacje wyznaczono na 31 stycznia. Padła zapowiedź, że w przypadku, gdy rząd nie spełni ich żądań, zorganizowany zostanie strajk 15 kwietnia, w dniu egzaminu ósmoklasisty.ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL
  1. Oficjalne stanowisko ojca premiera. Powiedział o chorobie i pożegnaniu
  2. Katarzyna dostała ataku. Ksiądz o wszystko oskarżył demona
  3. Ile zarabia Jarosław Kaczyński? Prawdziwy majątek prezesa PiS
  4. Tak mieszka Beata Tyszkiewicz? Tego się po niej NIKT nie spodziewał
  5. Córka prezydenta to PIEKIELNIE ambitna osoba. Po uczelni krążą o niej SZOKUJĄCE opinie
TVP bije rekordy żenady! Ohydne manipulacje rozwścieczyły widzówTVP bije rekordy żenady! Ohydne manipulacje rozwścieczyły widzówCzytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News