Reklama

Stonoga dzwoni do Komendy Głównej. "Maniek oddawaj piniondze!"

Wczoraj pisaliśmy o tym, że Zbigniew Stonoga wykupił wierzytelności i stał się właścicielem długów rzecznika policji Mariusza Sokołowskiego, który nie zapłacił za imprezę sylwestrową w luksusowym hotelu Senator. 

Reklama

Biznesmen publikował wczoraj na Facebooku zdjęcia i filmy, w których kpił z rzecznika policji i podkreślał, że on w przeciwieństwie do "tak zwanych elit" pije za swoje, a Sokołowski będzie jego nadwornym pieskiem. Stonoga znów szokuje. Dziś zadzwonił do Komendy Głównej i chciał rozmawiać z rzecznikiem. "Maniek, oddawaj piniondze!" - mówił do słuchawki Stonoga. Biznesmen usiłował uzyskać odpowiedź od policjantki, kiedy to wypowiadał kłamstwa o rzeczniku Sokołowski, gdyż taki padł zarzut. Policjantka nie była w stanie uargumentować swoich tez. "Ale pani jest elokwentna..." - dokuczał Stonoga.

Reklama
Następny artykuł

Czy oglądasz Taniec z gwiazdami?