Stanisława Ryster pracę w telewizji znalazła całkiem przypadkowo, a los chciał, że została w niej na kilka dekad. Legendarna prowadząca stację opuściła nagle, bez słowa i pożegnania z widzami, w upokarzający sposób. Po latach media dotarły do niej, by dowiedzieć się, jak żyje 12 lat po zakończeniu kariery.

Stanisława Ryster nigdy nie planowała pracy na wizji. Do TVP zgłosiła się za radą profesora jej męża, który poinformował ją o kastingu, na którym poszukiwano ładnych dziewcząt do prowadzenia serwisu meteorologicznego.

– Profesor mojego pierwszego męża powiedział, że robią konkurs na kogoś od pogody, żeby Wicherek nie był sam, żeby doszły młode dziewczyny. Poszłam – powiedziała niegdyś mediom.

Widzowie Telewizji Polskiej nigdy jednak nie ujrzeli jej w roli pogodynki. Ryster została natychmiast zaangażowana do programów informacyjnych i dla młodzieży.

Niedługo potem otrzymała polecenie poprowadzenia teleturnieju, którego sukces wielokrotnie przewyższył oczekiwania producentów. Prowadziła go nieprzerwanie przez 31 lat.

Stanisława Ryster nagle stałą się gwiazdą kultowego teleturnieju

„Wielka Gra” pojawiła się na antenie Telewizji Polskiej w 1962 roku. Po 13 latach od rozpoczęcia produkcji rolę prowadzącej objęła właśnie Ryster, której funkcję tę przydzielono służbowo.

Co było rozkazem, szybko stało się pasją. Z wykształcenia prawniczka ani nie myślała o porzuceniu teleturnieju. Przez lata niezwykle szanowano ją i program, któremu poświęciła niemal całe życie zawodowe.

Niestety w 2006 roku niespodziewanie pojawiła się informacja o rezygnacji z dalszego prowadzenia formatu. Stanisława Ryster o decyzji Telewizji Polskiej dowiedziała się w upokarzający sposób, bo z gazet, a na wieść o tym po prostu się rozpłakała. Co ciekawe niedługo przed tym otrzymała zgodę na podniesienie głównej nagrody w programie z 20 tys złotych. do 40 tys. złotych

W rozmowie z mediami przyznała później, że bardzo przeżyła jednostronną decyzję stacji, która nie dała jej na dodatek pożegnać się z oddanymi widzami. Szansę na ostatnią „Wielką Grę” dali jej natomiast dawni zwycięzcy, którzy zaprosili ją na wystawną kolację i obdarowali prezentami.

Jak dziś żyje kultowa prowadząca

Dawna gwiazda Telewizji Polskiej 12 lat po zakończeniu kariery nie narzeka na swoje życie. Jak mówi w rozmowie z mediami, stara się czerpać z życia tyle, ile się tylko da. Ryster uwielbia podróże, koty i dobre jedzenie i nigdy nie odmawia sobie przyjemności.

– Spełniam swoje zachcianki. Lubię wyjeżdżać za granicę. A jak już wyjadę, to nigdy nie myślę, że szkoda wejść do lepszej restauracji; Mnie interesuje dziś i jutro. I to jest chyba dobra zasada, bo gdybym nawet miała w życiu największe kłopoty – zasypiam normalnie, nie dręczą mnie koszmary – wyznaje.

Gwiazda ma także córkę z pierwszego małżeństwa, która sprawiła jej dwójkę wspaniałych wnuków, z którymi uwielbia spędzać czas. Pomimo zaawansowanego wieku Ryster wie, jak cieszyć się z życia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jeden z dziesięciu. Nawet Sznuk zaniemówił! Największe wpadki w teleturnieju
  2. Wiemy, kto poprowadzi Big Brothera! Szokująca decyzja TVN-u
  3. Proszą o modlitwę. Koszmar w rodzinie aktorki z hitowego serialu Polsatu
  4. Znaki zodiaku, które są prawdziwymi BESTIAMI w łóżku
  5. Znaki zodiaku i ich najpiękniejsze partie ciała. Co masz w sobie niezwykłego?

Czy lubiłeś/lubiłaś "Wielką Grę"?

Loading ... Loading ...

Martyna Wojciechowska przeżyła próbę gwałtu! Chwile zagrożenia jej życia

źródło: pomponik.pl