Granice przyzwoitości? Nie istnieją. Piotrowicz będzie przesłuchiwał sędziów SN

Granice przyzwoitości? Nie istnieją. Piotrowicz będzie przesłuchiwał sędziów SN Źródło: Screen/youtube/Onet News

Stanisław Piotrowicz przewodniczył Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz działał jako członek Krajowej Rady Sądownictwa. Największy rozgłos uzyskał podczas kryzysu związanego z Trybunałem Konstytucyjnym. Teraz ma przesłuchiwać sędziów Sądu Najwyższego. 

Stanisław Piotrowicz w ostatnim czasie jest coraz ostrzej krytykowany przez Polaków. Znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi, komentarzy oraz ocen, w których się nie hamuje i mówi wszystko, co myśli. Taka postawa oczywiście wywołuje sporo słów krytyki, podobnie jak przeszłość mężczyzny, który służyć miał władzom komunistycznym. Teraz na jaw wychodzą fakty przekraczające granice przyzwoitości.

Przeszłość Stanisława Piotrowicza

Piotrowicz jest postacią wywołującą wiele kontrowersji. Jego przeszłość we władzach komunistycznych, które miały go wychwalać za skuteczność i posłuszeństwo, raczej nie przysporzyła mu popularności wśród Polaków. Do PZPR należał od 1978 r. Był członkiem egzekutywy PZPR w Prokuraturze Wojewódzkiej i Rejonowej oraz kierownikiem szkolenia partyjnego i społecznym inspektorem pracy. W 1984 r. otrzymał opinię pracownika pilnego, ambitnego oraz zdyscyplinowanego, wyróżnione zostały także jego starania w kwestii popularyzacji prawa wśród młodzieży.

Stanisław Piotrowicz będzie przesłuchiwał sędziów Sądu Najwyższego

Przez długi czas Stanisław Piotrowicz nie mówił głośno i nie potwierdzał w jakim zespole rozpoczął pracę. Teraz pojawiły się informacje zamieszczone przez Patryka Michalskiego - reportera RMF FM, że Piotrowicz ma wziąć udział w przesłuchaniach kandydatów do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Przesłuchiwany ma tam być m. in. wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego - Mariusz Muszyński. Wyborcza.pl ujawniła, że w latach 90. mężczyzna był czynnym oficerem Zarządu Wywiadu UOP, a dalej Agencji Wywiadu. I teraz on sądzony będzie przez byłego współpracownika władz komunistycznych. Ta informacja wywołała oczywiście dziesiątki komentarzy, a pośród nich nie dało się znaleźć tych, które pochwalałyby taki obrót sprawy.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Epidemia nieuleczalnej choroby. Rusin, Kayah, Szostak i Maffashion ciężko chore
  2. Międzynarodowe upokorzenie Dudy! Cały świat się śmieje
  3. Rodzina dzieci z Darłówka wydała oświadczenie. Mocne słowa
Następny artykuł