Rolnik obserwujący swoje krowy dostrzegł w pewnym momencie, że dziwnie się zachowują. Zaczęły one gromadzić się w jednym miejscu i na coś spoglądały. 

Zaciekawiony mężczyzna wyruszył na łąkę, aby sprawdzić co takiego się stało.

Doznał nie małego szoku, gdy zobaczył w błocie szczeniaczka psa morskiego.

Pastwisko znajduje się 5 mil od oceanu, więc zaskoczeniem było to, że zwierzak przebył taki kawał drogi.

Prawdopodobnie dotarł tam rzeką, która płynęła obok pastwiska. Rozlewisko zaczynało wysychać, a foka ugrzęzła w błocie.

Gdyby nie zainteresowanie krów prawdopodobnie maluch by nie przeżył.

Mężczyzna zabrał zwierzaka do najbliższego sanktuarium pomocy zwierząt. 

Po kilku tygodniach opieki wrócił do zdrowia i został wypuszczony do oceanu. 

Zobacz również

źródło/foto: godvine .com