Uczestniczka hitowego show TVN ujawnia największe tajemnice programu! Odbiera mowę

Uczestniczka hitowego show TVN ujawnia największe tajemnice programu! Odbiera mowę

"Ślub od pierwszego wejrzenia" to prawdopodobnie jeden z bardziej zaskakujących programów w historii polskiej telewizji. Telewidzowie nie wierzyli w to co widzą, kiedy po raz pierwszy śledzili losy bohaterów, dla których ślub był pierwszym spotkaniem ze sobą w życiu.

"Ślub od pierwszego wejrzenia" pomimo początkowych wątpliwości krążących wokół jego formuły został bardzo dobrze przyjęty przez telewidzów. Każdy odcinek, w którym dochodzi do zaślubin nieznajomych sobie osób śledzony jest średnio przez ponad milion osób. Chociaż od początku emisji programu nie brakowało w nim historii nie z tej ziemi, to nigdy wcześniej nikt nie zdecydował się na aż taką szczerość. Wyznanie gwiazdy show budzi podziw.

"Ślub od pierwszego wejrzenia": takiego wyznania jeszcze nie było

Martyna Końca wystąpiła podczas najnowszej, już trzeciej edycji show emitowanego przez TVN. Na ślubnym kobiercu stanęła z Przemkiem, którego oczywiście wcześniej nie znała. Niestety dla niej, została jedną z najbardziej rozczarowanych uczestniczek programu. Już na samym starcie miała wiele zastrzeżeń do wyglądu swojego nowego małżonka. We wstępnej ankiecie zaznaczyła, że kandydat ma nie być gruby, rudy ani niski. Jednak jak się później okazało, producenci nie spełnili jej wszystkich oczekiwań. W odcinku wyznała, że czuje się tak, jakby została oszukana przez osoby odpowiadające za casting. Do gustu nie przypadło jej również mieszkania Przemka, które bez dwóch zdań podsumowała jako "brudne". Jednak czarę goryczy przelało jego zachowanie. Dopuszczał się tak abstrakcyjnych zachowań jak zaproszenie do domu swojej byłej dziewczyny i poświęcanie jej więcej czasu niż świeżo upieczonej żonie.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Decyzja Martyny nie mogła być inna, jak rozstanie się z Przemkiem. Po tym przeżyciu postanowiła podzielić się z bolesną prawdą o tym, jak dla niej wyglądał udział w programie. - Cały ten eksperyment był dla mnie ciężkim przeżyciem. Moją osobę przedstawiono w zupełnie innym świetle, nie oddającym rzeczywistości, tego kim naprawdę jestem. Dopiero na koniec odważyłam się powiedzieć, co tak naprawdę się działo przez ten miesiąc poza kamerami, co przeżyłam, ile razy usłyszałam wiele przykrych słów, doświadczyłam braku szacunku stąd moje łzy - napisała na Instagramie. Uczestniczka była bardzo mocno krytykowana przez internautów za to, jak podchodziła do swojego partnera. Jednak jak sama przyznała, decyzja o rozstaniu była najlepszą rzeczą, jaką mogła zrobić. - Nigdy nie żałowałam swojej decyzji. Gdybym została w tym "związku", pokazałabym przede wszystkim brak szacunku do mojej osoby - stwierdziła. ślub od pierwszego wejrzenia instagram.com/lankija_
ZOBACZ TAKŻE
  1. Kwaśniewska szczerze o nowotworze. Poruszające i wstrząsające słowa 
  2. Był mężem Agnieszki Kotulanki. Dzisiaj unika mediów, dlaczego? 
  3. Sławomir może tego pożałować! Czeka go prywatny kryzys? 
  4. Zdrada męża. Wiemy JAK SPRAWDZIĆ i co robić dalej PO ZDRADZIE
Następny artykuł