Panna młoda Iza panicznie boi się reakcji gości weselnych. Tuż przed ślubem roztyła się nieprzyzwoicie

Panna młoda Iza panicznie boi się reakcji gości weselnych. Tuż przed ślubem roztyła się nieprzyzwoicie Źródło: pixabay.com/jeremywongweddings

Ślub to jeden z najpiękniejszych dni w życiu każdej kobiety. Piękna suknia, uroczystość, bliscy znajomi. Są jednak rzeczy, które mogą popsuć uroczystość. Z jedną z nich od dłuższego czasu zmaga się Iza. Zamiast się cieszyć - dygocze ze strachu.

Ślub dla Izy zapowiada się pełen udręki, wstydu i pod ostrzałem spojrzeń. Przyszła panna młoda ma nie lada problem - wyznaje, że waży o wiele więcej niż jej narzeczony. Narzeka, że roztyła się jak po 20-letnim nudnym małżeństwie. Między parą jest 30 kilogramów różnicy - nadwaga paraliżuje Izę w uczestniczeniu we własnym weselu.

Ślub zapowiada się fatalnie

Okazało się, że tytułowa bohaterka cierpi na niedoczynność tarczycy. Podjęła leczenie u specjalisty, ale leki zamiast pomóc, spowodowały, że wyglądała jeszcze gorzej. Iza twierdzi, że w czasach kiedy była szczuplejsza, czuła się zdecydowanie szczęśliwsza. Dlatego tak boi się swojego ślubu - nie chce być najsmutniejszą panną młodą na świecie.

- Nie chcę odwoływać ślubu, bo zainwestowaliśmy mnóstwo pieniędzy, ale też wiem, że nie będę tryskała radością. Nie pomoże mi żaden makijaż ani sukienka szyta na miarę - już teraz zamartwia się Iza.

Do ślubu pozostało pół roku i zrozumiałe, że chciałaby wyglądać jak najlepiej nie tylko dla siebie, ale i dla narzeczonego. Niestety według niej zanosi się na wielki skandal, pytające spojrzenia i niewygodne pytania.

Jagoda obawia się rozstania

Drugą ofiarą nadwagi jest Jagoda. Kobieta poznała swojego chłopaka 10 lat temu, kiedy nie miała żadnych zdrowotnych dolegliwości. Wszystko zaczęło się 10 lat temu. W połowie stażu związku kobieta zaczęła zmagać się z kilogramami. Jej zdrowie zaczęło podupadać, a podjęte leczenie spowodowało, że dużo przytyła.

- Nie przytyłam z miesiąca na miesiąc tych 25 kilogramów. Myślę, że tak co pół roku dochodziło mi kolejne 5-7 kg. Poza tym nigdy nie miałam nawyku regularnego stawania na wadze, dlatego nie od razu zauważyłam zmiany - opisuje zaistniałą sytuację jagoda.

Nie pozostała bierna na ten stan rzeczy i od razu zainwestowała w dietę i aktywność fizyczną - niestety bez zmian. Kobieta szczególnie obawia się tego, że bez efektów, które chciałaby w końcu ujrzeć, straci swojego mężczyznę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Wiem, że on podoba się dziewczynom. Gdy idziemy razem ulicą, widzę, jak się patrzą na niego i jestem przekonana, że jednocześnie od razu zastanawiają się, jak taki przystojny facet może być z grubą kobietą - analizuje Jagoda, jednocześnie zauważając, że teoretycznie mógłby ją zostawić, bo nie ma między nimi żadnych zobowiązań.

Rozmowa i wsparcie to podstawa

Kobiety, którym zdarzyło się przytyć, czy to przez chorobę czy z powodu innych przyczyn, często narzekają, że partner uważa, że problemu nie ma. Zaznaczają, że potrzebują analizy zaistniałej sytuacji, a przede wszystkim wsparcia w dążeniu do lepszego wyglądu. Zazwyczaj jednak tracą poczucie własnej wartości, wpadają w kompleksy, depresję i nierzadko kończy się to rozpadem związku.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. To OBRZYDLIWE! Córka ukrytą kamerą nagrała, co opiekunka wyprawia z jej chorą matką. Tego aż nie da się oglądać! Nóż się otwiera w kieszeni!
  2. Cała prawda o karierze Roksany Węgiel. To, co powiedziała zwali was z nóg. Fani są w szoku!
  3. Tragedia na zachodzie Polski. Wielu mieszkańców we łzach informuje o najgorszym, spotkał ich dramat
  4. Godlewska twierdzi, że została zgwałcona ze szczególnym okrucieństwem. Porażające nagranie w sieci
  5. Koszmarny wypadek wstrząsnął mieszkańcami. TVP przekazała tragiczną wiadomość, nie żyją 4 osoby
  6. Gwiazdor "Kiepskich" Grabowski wstrząsnął fanami. Porażająca prawda o domu aktora

Źródło: Kobieta.WP

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News