102-letnia babcia nie mogła się pojawić na ślubie wnuczki. Panna młoda od razu postanowiła działać, jej pomysł wycisnął łzy z oczu rodziny

102-letnia babcia nie mogła się pojawić na ślubie wnuczki. Panna młoda od razu postanowiła działać, jej pomysł wycisnął łzy z oczu rodziny Źródło: facebook.com/tfoley803/

Ślub był intensywnie planowany już od miesięcy. Pannę młodą męczyła jedna rzecz - brak jej ukochanej babci i jej wsparcia w tym bardzo ważnym dniu. Tęsknota za starszą panią wygrała, dlatego przyszła żona wpadła na niesamowity pomysł.

Ślub miał być pełen znakomitych gości - od bliskich i krewnych pary młodej, po przyjaciół i znajomych. Brak jednej ważnej osoby przekreślał jednak czerpanie radości z tego wyjątkowego dnia. Babcia panny młodej z powodu wieku i stanu zdrowia nie mogła fizycznie zjawić się na ślubie. Przyszła żona zrobiła coś, co długo trzymała w tajemnicy.

Ślub bez babci nie był czymś, czego naprawdę chciała

Tara Foley na swój ślub przygotowała obszerną listę gości. Na samej górze oprócz najważniejszych osób - rodziców - znalazła się również jej 102-letnia babcia. Tara wiedziała, że z powodu stanu zdrowia starszej pani oraz jej wieku ta nie da rady stawić się na uroczystości, a co więcej bawić się i świętować huczne wydarzenie. Ogromnie ją to zasmuciło.

Panna młoda planowała uroczystość w Teksasie, a jej babcia Stasia znajdowała się w hospicjum w Naples na Florydzie. Oba stany dzieli prawie 2500 kilometrów, a jedynym możliwym środkiem transportu był samolot. Jednak lekarze, którzy opiekowali się staruszką, kategorycznie to odradzili - serce babci było już bardzo słabe. Tara przy wybieraniu wymarzonej sukni myślała o bliskiej osobie i wpadła na genialny pomysł. To ona poleci do babci.

Babcia umarła niecały miesiąc później. "Miałam wielkie szczęście, że spędziłam z nią te chwile"

Pomysłowa wnuczka zabrała ze sobą do Teksasu suknię, która była jeszcze w fazie przygotowań. Postanowiła zorganizować w hospicjum małą sesję zdjęciową - na pamiątkę dla niej oraz babci.

- W głębi serca wiedziałam, że będzie chciała spróbować się tam jakoś dostać. Postanowiłam polecieć do niej z moją suknią ślubną. Ta była jeszcze przed poprawkami, więc nie pasowała zbyt dobrze, ale nie miało to większego znaczenia - opowiada Tara.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Spotkanie obu kobiet było bardzo ciepłe, pojawiły się łzy, uściski i przeprowadziły głęboką rozmowę. Obie czuły, że to ostatni raz, że już więcej się nie zobaczą - i miały rację: Stasia zmarła 27 dni po wizycie swojej wnuczki.

Dzisiaj grzeje: Dzisiaj grzeje: 1. Legendarny piosenkarz choruje na ostrą białaczkę. Trafił do szpitala, wydał łamiące serce oświadczenie

2. Mąż wymaga, by codziennie stroiła się jak na bal. Nigdy nie zapomni, jak upokorzył ją przy znajomych

- Ujęła moje policzki w dłonie, spojrzała mi prosto w oczy i powiedziała "Bardzo cię kocham". 27 dni później umarła. Miałam wielkie szczęście, że spędziłam z nią te chwile. To była niesamowita kobieta. Kocham cię babciu, zawsze będę cię kochać! - pisze Tara. Rodzina była w szoku, a gdy zobaczyli oprawione zdjęcia Tary z babcią, nie mogli powstrzymać łez wzruszenia.

Fot. facebook.com/tfoley803/

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wszyscy z prawem jazdy zapłacą. Szykujcie się na wydatek
  2. Uwielbiany piosenkarz jest ciężko chory. Codziennie przyjmuje tonę leków, wygląda strasznie
  3. Znany polski aktor wywołał kontrowersje na pogrzebie Staraka. Uwaga! TVN wyemitowała materiał odkrywający prawdę o artyście
  4. Chciał tylko pojechać hulajnogą. Polsat poinformował o okropnej śmierci
  5. Znamy prawdziwy powód, dla którego Beata Tyszkiewicz odeszła z Tańca z Gwiazdami. Niewyobrażalnie smutny

Źródło: Facebook

Następny artykuł