Słoń wychowany przez ludzi wrócił do nich po wielu latach. Powód jest wzruszający

Słoń wychowany przez ludzi wrócił do nich po wielu latach. Powód jest wzruszający Źródło: pixabay.com/polyfish

Słoń wrócił do swoich dawnych opiekunów. Więź z ludźmi, którzy niegdyś wychowywali zwierzę, porusza serca. Niegdysiejszy podopieczny miał wzruszający powód do wznowienia kontaktu.

Słoń został uratowany przez ludzi, kiedy miał zaledwie 5 miesięcy. Porzucony przez rodziców lub osierocony zwierzak nie miał szansy na samodzielne przeżycie w trudnych, pustynnych warunkach. Wyczerpane słoniątko było na granicy śmierci. W ostatniej chwili zostało odnalezione przez wybawców z prozwierzęcej organizacji.

Słoń na wychowaniu

Kenijska fundacja ratująca zwierzęta, Sheldrick Wildlife Trust, miała na wychowaniu kilka słoników pozbawionych opieki dorosłych. 14 lat temu pracownicy organizacji odnaleźli 5-miesięczne zwierzę, które konało w strasznych warunkach. Przygarnęli młodziutką słonicę, nadali jej imię Loijuk, zapewnili jej wikt i opierunek. Przez cały czas przygotowali słoniątko do samodzielnego życia na wolności. W końcu dorosły już słoń opuścił ośrodek. Od czasu do czasu odwiedzał swoich przyjaciół z fundacji. Między ludźmi i zwierzęciem narodziła się niezwykła przyjaźń, której nie zniszczyły kolejne mijające lata. 

W tym roku Loijuk ponownie złożyła wizytę swoim wychowawcom. Tym razem nie była sama! Ufnie przyprowadziła do fundacji swoją pierworodną córkę. Przedstawiła malutkie słoniątko swoim opiekunom. Pracownicy fundacji nie kryli wzruszenia. Widok podopiecznego, który mimo trudnego życiowego startu poradził sobie z przeciwnościami losu całkowicie ich rozbroił. Postanowili podzielić się szczęściem słonicy z internautami. Nagrali filmik, którego głównymi bohaterkami zostały Loijuk i jej córeczka.

- Widok Loijuk otoczonej stadem i w towarzystwie pierworodnego to było coś wspaniałego. To małe zabiedzone słoniątko zmieniło się w piękne zwierzę - skomentował jeden z pracowników ośrodka.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Słoń na wolności

Loijuk świetnie zintegrowała się z dziko żyjącymi przedstawicielami własnego gatunku. Słoń wciąż pamięta dobroć, jakiej doświadczył ze strony pracowników SWT. Teraz przyjaźni się zarówno ze słoniami, jak i z ludźmi. Dzięki swoim dawnym opiekunom nie boi się ludzkiej obecności. Obecnie panująca w Kenii susza zmusza ją do pozostawania w okolicy budynków fundacji. Słonica wie, że tam może liczyć na świeżą wodę i pożywienie.

Dzisiaj grzeje: 1. Gwiazda TVN przez chorobę syna rzuciła karierę. Jest nieuleczalnie chory, dla niego poświęciła wszystko
2. Mama wtarła najstraszniejszą substancję świata w dziąsła dziecka. Nie miało szans na przeżycie

Córka Loijuk została zbadana przez pracowników ośrodka. Potomek ich dawnej wychowanki rozwija się prawidłowo. Otrzymał imię Lili. Malutka słonica jest 31. dzieckiem podopiecznych fundacji SWT.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Koniec waloryzacji emerytur. Nowy, REWOLUCYJNY sposób naliczania
  2. Dramat polskiej piosenkarki. Jej kochanek popełnił samobójstwo, znaleziono go w wannie z workiem foliowym na głowie
  3. Rodzice katowali małego chłopca, zapłakany spojrzał na okno i wziął rozbieg. To było dziewiąte piętro
  4. Nie wiedziała, że tego dnia w przedszkolu zamontowali kamery. Wystarczyło 30 min nagrywania i pilnie wezwano policję
  5. TVP: Straszna katastrofa lotnicza za granicą! Skrzydło rozcięło dom, pilot wyleciał w powietrze

źródło: o2

Następny artykuł