Natalia Siwiec powszechnie uważana jest za jedną z najpiękniejszych, najbardziej wyróżniających się polskich modelek. Nie oznacza to jednak, że nie ma ona kompleksów, których chciałaby się pozbyć. O największym z nich postanowiła opowiedzieć w programie Magdy Mołek, czym wbiła ją w fotel.

Pomimo tego, że Siwiec otwarcie przyznaje się do powiększania ust oraz biustu, wciąż ma kilka rzeczy w swym wyglądzie, które chciałaby zmienić. Jedną z nich jest… nos modelki, którego bardzo nie lubi. Rozmowa o nim wprawia ją więc wręcz w zakłopotanie.

– Akceptuję siebie, chociaż mam mnóstwo wad, które chciałabym zmienić, ale boję się. Mam ogromny nos i chciałabym zrobić sobie operację – stwierdziła otwarcie Siwiec w rozmowie z Magdą Mołek.

ZOBACZ TAKŻE: Internauci wściekli na Siwiec. „Co ona robi swojemu dziecku?!”

Siwiec „wbiła ją w fotel”

– Cały czas na niego patrzę i wydaje mi się taki zabawny. (…)  To jest komplement. To świetnie łączy się ze swoim charakterem, bo ty jesteś taka szalona, jest takim mrugnięciem okiem – stwierdziła za to osobliwym tonem prowadząca, którą ewidentnie zadziwiło wyznanie celebrytki.

– No nie… Zabawny… Mój nos jest zabawny – zawstydziła się za to Siwiec, wyraźnie przeżywając skupienie się rozmowy na jej słabym punkcie.

Zarówno dla samej Magdy Mołek, jak i widzów, szczerość modelki była niezwykle zadziwiająca. Nie bez powodu jest bowiem powszechnie nazywana jedną z najpiękniejszych Polek.

ZOBACZ TAKŻE: Siwiec podzieliła się swoim dramatem. Internauci pękają ze śmiechu

Jak zmienił się biust Natalii Siwiec? Szokujące przemiany gwiazd


Gwiazdy jej nienawidzą! Aktorka BEZLITOŚNIE parodiuje ich zdjęcia

Zobacz również