Selfie jest dla nas dzisiaj czymś oczywistym. Każdego dnia tysiące ludzi chwali się w sieci kolejnymi zdjęciami, „autoportretami” robionymi z własnej ręki lub wysięgnika. Fotografie, na których widniejemy głównie my sami, stały się elementem rzeczywistości. Naukowcy dowodzą jednak, że przesadzając z ilością selfie możemy wpaść w poważne uzależnienie.

Selfie, choć kojarzy się wyłącznie z czasami współczesnymi, ma długą historię. Za pierwszy autoportret wykonany samodzielnie uznaje się zdjęcie Roberta Corneliusa w 1839 r., który siadając na fotelu przed obiektywem czekał minutę, by sprzęt zrobił zdjęcie. Dziś, w dobie wyzwalaczy wystarczy kilka sekund na zrobienie atrakcyjnego zdjęcia. Nie bez znaczenia pozostaje popularność takich zdjęć, którą praktykują osoby znane. Show biznes, aktorzy, politycy, piosenkarze – w tych sferach popularne „selfiaczki” nie są czymś zadziwiającym.

Epoka selfie. Uzależnienie grożące naszej psychice?

Analizujący fenomen i zjawisko selfie przekonują, że ludzkie nawyki zmieniły się istotnie po tym jak zaczęliśmy samodzielnie „strzelać” sobie zdjęcia. Jak wskazuje portal Radiozet.pl zdaniem części psychiatrów możemy mówić nawet dolegliwości zwanej „selfitis”.

Naukowcy z uczelni hinduskich (Indie mają najwięcej użytkowników Facebooka, portalu, gdzie umieszcza się sporo zdjęć) wykazali w badaniach, że spośród 400 ankietowanych osób te uzależnione od robienia sobie zdjęć wykazywały szereg wspólnych cech, na czele z chęcią dopasowania się do otoczenia.

Zdaniem psychologa dr Janarthanana Balakrishnana z Uniwersytetu Nottongham Trent sprawa dotyczy osób, które mogą mieć „obniżone poczucie wartości, starają się zamaskować, mogą wykazywać objawy podobne do innych potencjalnie uzależniających zachowań”.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Igrają ze śmiercią, by zrobić zdjęcie. Nie naśladuj ich!

Brytyjscy naukowcy stwierdzają natomiast, że nawet taka grupa cech która łączy wszystkich fanów tego rodzaju zdjęć nie jest jeszcze podstawą do wskazywania zagrożenia chorobą psychiczną.

– Selfitis nie istnieje i nie powinno istnieć. Mamy do czynienia z tendencją do oznaczania całego szeregu skomplikowanych i złożonych ludzkich zachowań jednym słowem, to bardzo niebezpieczna tendencja, czasem może ona doprowadzić to tworzenia rzeczy i zjawisk, których nie ma – cytuje Marka Saltera z The Royal College of Psychiatrics serwis Radiozet.pl.

Nie da się jednak zaprzeczyć, że selfie odbija się na naszych codziennych zachowaniach. Niektórzy użytkownicy Facebooka, czy Instagrama nie wyobrażają sobie dnia czy uczestnictwa w ważnym wydarzeniu bez popularnego zdjęcia zrobionego sobie samemu.

Sprawa jest o tyle poważna, że selfie prowadzi do coraz częstszych przypadków śmierci. Najwięcej ofiar tego rodzaju zdjęć ginie w upadkach z wysokości (np. drapaczy chmur), czy poprzez utonięcie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Robisz selfie? Uważaj, jest bardziej niebezpieczne niż się wydaje! Zbiera śmiertelne żniwo
  2. OSTATNIE zdjęcie z Nanga Parbat. Selfie z tuż przed atakiem szczytu
  3. Zamykają je żywcem w „grobach”. Potem wszyscy je ze smakiem jemy
  4. Znaki zodiaku, które są niezwykle ROMANTYCZNE. To prawdziwe słodziaki
  5. Idiotka! W ciąży robiła sobie selfie z rojem pszczół, dziecko urodziło się martwe

Co za żenada! Zdjęcia, które OŚMIESZYŁY polityków

Zobacz również

ŹRÓDŁOradiozet.pl

Obserwator świata. Polityka i sprawy społeczne