Przerażające sceny w samolocie. Obsługa zaczęła płakać

Przerażające sceny w samolocie. Obsługa zaczęła płakać Źródło: libreshot.com/Martin Vorel

Samolot opóźnił swój wylot przez zdarzenie, które na długo zapadnie w pamięci pasażerów. Najbardziej dotknęło stewardessę, która była w pracy akurat na czas feralnego lotu. To najgorsze, co może przytrafić się kobiecie.

Samolot, który miał planowo wylecieć z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej, został opóźniony aż o 90 minut przez incydent, do którego doszło chwilę przed startem. Zachowanie kilkunastu osób spowodowało, że pasażerowie poczuli się mocno zagrożeni, a jeden z agresorów pozwolił sobie na zbyt dużo, za co z pewnością zostanie ukarany.

Samolot linii EasyJet  został sterroryzowany

Na pokładzie samolotu, który miał lecieć z Bristolu do Belfastu, znajdowała się grupa mężczyzn, którzy od początku zachowywali się dość podejrzanie i niepokojąco. Było ich około dwudziestu. Było czuć od nich mocną woń alkoholu, co wcale nie było dziwne, gdyż wiele osób widziało ich pijących przed odlotem.

Mężczyźni zachowywali się co najmniej bezczelnie - dokuczali pasażerom, silili się na bezsensowne zaczepki i wprowadzali niemałe zamieszanie. Pasażerowie nie omieszkali zawiadomić o tym fakcie personelu. Bali się mężczyzn i nie wyobrażali sobie dalszej podróży w takim towarzystwie.

Molestowanie na pokładzie

Czarę goryczy przelało zachowanie jednego z pijanych mężczyzn. Okazało się, że to gracz rugby, który postanowił nieco się "zabawić". W tym celu odpiął pasy bezpieczeństwa i zbliżył się do dwóch rozmawiających ze sobą stewardess. Zaczął niewybrednie w sposób werbalny zaczepiać jedną z nich.

Było wielu świadków tej sytuacji, a pasażerka, która siedziała najbliżej, Rachel Davies, doskonale słyszała, że kobiecie nie podoba się sposób, w jaki traktuje ją pasażer. Zakomunikowała mu, że jego postępowanie odbiera jako molestowanie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Postanowiono szybko zawrócić samolot z pasa startowego i zawiadomić policję. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, szybko wyprowadzili sportowca. Stewardessa nie była w stanie pracować, zalała się łzami i mocno przeżywała całą sytuację. Została potraktowana jak przedmiot.

- Chociaż takie incydenty są rzadkie, traktujemy je bardzo poważnie, nie tolerujemy na pokładzie obraźliwych lub groźnych zachowań. Chcielibyśmy przeprosić pasażerów za opóźnienie i podziękować za zrozumienie, którym się wykazali. Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie pasażerów oraz załogi jest zawsze priorytetem dla easyJet - tak napisał rzecznik prasowy firmy easyJet, nie mogąc pozostawić sprawy bez komentarza i interwencji.

  1. Co się dzieje z Roksaną Węgiel? Fani są zdruzgotani. Tysiące Polaków boi się o jej karierę, a wszystko przez zatrważającą wiadomość
  2. Tak szczera Anna Jantar nigdy nie była! Tuż przed śmiercią wyznała bolesną prawdę o swojej córce, Natalii. Jej słowa zmrożą wam krew w żyłach
  3. TVP podało pilne informacje! Polscy sportowcy zmarli podczas wyścigu
  4. Brytyjczycy wściekli na Meghan Markle po porodzie. Jej decyzja dla wielu jest nie do pomyslenia
  5. Z ostatniej chwili: Samolot pasażerski podchodził do lądowania. Nagle okazało się, że nie działają koła
  6. Wiatr 80 km/h uderzy w Polskę! Potężne burze i alerty IMGW już dzisiaj

Źródło: Fakt

Następny artykuł