Na pokładzie samolotu były 144 osoby. Wtedy wszczęto alarm

Na pokładzie samolotu były 144 osoby. Wtedy wszczęto alarm Źródło: Wikipedia/Maksym Kozlenko

Samolot pasażerski linii lotniczych Scoot musiał podjąć awaryjne lądowanie. Eskortowały go dwa wojskowe myśliwce. Wszystko przez alarm bombowy.

Samolot linii lotniczych Scoot musiał awaryjnie lądować po tym jak ogłoszono alarm bombowy. Na pokładzie znajdowało się 144 pasażerów i 6 członków załogi. 

Samolot zagrożony wybuchem bomby

Samolot pasażerski linii lotniczych Scoot leciał z Cebu na Filipinach do Singapuru. Na pokładzie znajdowało się 144 pasażerów i 6 osób z obsługi. Lot został zakłócony informacją o bombie znajdującej się na pokładzie. Podjęto natychmiastową decyzję o lądowaniu w trybie awaryjnym. Samolot w trakcie tego manewru eskortowały aż dwa myśliwce wojskowe.

Zarówno pasażerowie jak i pracownicy obsługi są bezpieczni i nic im się nie stało. Po trudnym locie udało im się w opuścić pokład, który natychmiastowo został przeszukany. Niedługo potem okazało się, że w samolocie nie ma żadnej bomby, a alarm był fałszywy. Ku wielkiemu zdziwieniu służb Singapuru informację o bombie przekazał chłopiec, który ma zaledwie 13 lat. 

Alarm bombowy zwykłym żartem

Jak się okazuje alarm, który wszczęto to tylko żart jednego z pasażerów znajdujących się wtedy na pokładzie. 13-letni chłopiec chciał się tylko zabawić i powiadomił służby o ewentualnym ładunku wybuchowym. Rząd Singapuru potraktował to zgłoszenie poważnie, natychmiast wysłano dwa wojskowe myśliwce aby bezpiecznie eskortowały samolot w trakcie lądowania. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Po przylocie chłopiec przyznał się do winy. Jest obecnie przesłuchiwany przez policję. Wiadomo, że konsekwencje na tym się nie zakończą. 

- Siły Powietrzne Republiki Singapuru traktują każde zagrożenie jako realne i poważne - skomentował minister obrony Singapuru Ng Eng Hen.

W czasach ataków i zamachów każde doniesienie o ewentualnej bombie jest bardzo skrupulatnie sprawdzana i weryfikowana. Za podanie fałszywej informacji grożą bardzo poważne konsekwencje. Sprawca takiego żartu otrzymuje grzywnę, ale jest także obarczony wszystkimi kosztami: awaryjnego lądowania czy ewakuacji. Oprócz tego może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej i skazany na więzienie. 

  1. Jane Seymour nago w Playboyu! 68-letnia Dr Quinn ma ciało jak rakieta
  2. Aktor TVP w żałobie! Zmarła najdroższa mu osoba
  3. Teraz to dopiero się zacznie. Lidl odpalił promocję, przez którą Polacy postradają rozumy
  4. BEZCZELNE tłumaczenie mężczyzny, który celowo przejechał psa. Ujawniono fragment rozmowy
  5. Do sieci wyciekły prywatne zdjęcia Sławomira. Jego żona nie ma na sobie praktycznie NIC [Zdjęcia]
  6. Koszmarne anomalie pogodowe, pojawią się niebezpieczne wyładowania. Pilny alert IMGW w TVN

Źródło: Radio ZET

Następny artykuł