PiS chce to ukryć. Wydatki na energię osiągną apogeum
Bartłomiej Chudy - 28 Października 2018

PiS chce to ukryć. Wydatki na energię osiągną apogeum

Rząd PiS zdaje sobie sprawę z fatalnych dla Polaków prognoz dotyczących cen energii elektrycznej. Portale branżowe wskazują, że już za dwa lata opłata za prąd będzie dla nas, przy uznaniu zarobków, najwyższa w Europie. Rząd i spółki energetyczne niespecjalnie odnoszą się do wysokich podwyżek.

Rząd PiS już przygotowuje się do wyborów parlamentarnych w 2019 roku. Niezależnie od wyników wyborów przyszła władza będzie musiała zmierzyć się z ważnym i nieodwracalnym problemem - wzrostem cen za energię elektryczną. Jak dowodzi portal Radiozet.pl wzrost opłat za prąd będzie kosztował Polaków w przyszłym roku 16 miliardów złotych względem opłat z 2016 roku. Jeszcze gorzej ma być za dwa lata, kiedy za energię zapłacimy o 22 mld zł więcej. O skali wydatków niech świadczy roczny budżet na naukę i szkolnictwo wyższe - resort rezerwuje na ten cel 25 mld zł.

Co zrobi rząd PiS? Ceny za prąd pomkną w górę

To wszystko na skutek hurtowych wzrostów cen na rynku europejskim. Jak pisze portal stacji radiowej wynika z reformy "systemu handlu emisjami ETS". Podwyżkę kształtują też ceny węgla kamiennego - uprawnienia do emisji dwutlenku węgla wzrosły z 6 do ok. 20 euro dziś. Eksperci dowodzą, że ceny będą jeszcze rosnąć. Jak dowodzi prezes Instytutu Jagielońskiego Marcin Roszkowski polska energetyka opiera się dziś w ponad 80 procentach na węglu kamiennym i brunatnym. Ten współczynnik jest jeszcze wyższy w przypadku ciepłownictwa - sięga 95 proc. Podwyżki związane z prądem wytwarzanym z węgla szczególnie mocno dotkną więc po kieszeni polskie firmy, spółki ciepłownicze i samych Polaków. Eksperci z Instytutu Jagiellońskiego obliczyli, że już w tym roku koszty dostawy 1 Megawata kosztował duże polskie firmy około 69 euro. Sąsiedni Czesi płacili już 57 euro, a Niemcy zaledwie 38 euro. Analitycy z IJ dowodzą ponadto, że wzrosty odczuje po kieszeniach zwłaszcza sektor chemiczny hutniczy, przemysł elektromaszynowy oraz w górnictwo.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
Danuta HoleckaTVP kompromituje się nieustannie! Skandaliczne wpadki, które przejdą do historiiCzytaj dalej

Eksperci nie mają dobrych wieści

Podwójne wyzwanie będą mieli sprzedawcy energii. Jak wskazują eksperci "z jednej strony ceny muszą przenosić koszty energii wynikające z cen na rynku hurtowym, z drugiej muszą tak realizować politykę cenową, by nie doprowadzić do ucieczki przemysłu z Polski czy wręcz upadku niektórych gałęzi gospodarki". Zdaniem Roszkowskiego w tej sytuacji Polska potrzebuje "zintegrowanego planu działań na rzecz energii i klimatu". Celem powinien być miks energetyczny, z coraz większym stawianiem na odnawialne źródła energii i gaz. Przyznał wprost, że nie ma szans, by w Polsce szybko powstała elektrownia atomowa. - Nie ma takiej możliwości - wybudowanie dwóch bloków po 2400 MW za 70 mld zł przy obecnej wartości polskiej elektroenergetyki szacowanej na ok. 30 mld zł, jest fizycznie niemożliwe - powiedział.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Rząd PiS spełnił ostatnią wolę zmarłego posła SLD. „Mąż byłby szczęśliwy”
  2. Znaki zodiaku, które uznane są za NAJBRZYDSZE. Nie chcesz być na liście
  3. Pies, który jest trudny w wychowaniu? Jeden Twój błąd, a koniec będzie tragiczny
  4. Wkrótce w Polsce będziemy mieć najdroższy prąd w Europie? Niepokojące
Maciej StuhrNa celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]Czytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News