Marcin Różalski, który dla portalu MMAnia.pl prowadzi swój cykl „Różalowo”, odniósł się w jednym z odcinków do przyszłości Mameda Khalidova w KSW. Różal ujawnił sensacyjne wieści, według których mistrz prawdopodobnie nigdy już nie wystąpi na gali organizowanej przez Macieja Kawulskiego i Martina Lewandowskiego ze względu na gwizdy kibiców po ostatniej walce, ale także nową propozycję pracy.

Gdy po ostatnim starciu z Borysem Mańkowskim Khalidov został wygwizdany przez wielu kibiców, a w internecie rozpoczęła się prawdziwa burza. Szukanie dokładnego powodu takiego potraktowania zawodnika oraz dochodzenie do jego potencjalnej słuszności rozpaliło portale społecznościowe. Według Marcina Różalskiego afera ta przyczyni się jednak do zakończenia współpracy Khalidova z KSW. Poza tym ma się mu także kończyć umowa, której prawdopodobnie żadna ze stron nie będzie chciała przedłużyć.

Mamed po tym, jak został potraktowany przez polską publiczność… Nie wiem, czy zawalczy. Poza tym jemu skończył się kontrakt, a ubiega się o niego federacja ACB. To jest jego federacja rodzima, bo to jest federacja z Czeczenii. Tam na pewno nie będzie tak traktowany – powiedział Różalski.

Dodał także, że nie będzie sam oceniał tych decyzji i „układał życia Mamedowi”, gdyż jest to sprawa pomiędzy nim oraz jego promotorami. Jeśli jednak zapowiedzi zawodnika się sprawdzą, będzie to na pewno powodem powstania kolejnych kontrowersji wokół Khalidova i samej KSW.

...

Zobacz również