Podczas niedzielnego finału EURO 2016 prawdziwy horror przeżyła gwiazda portugalskiej reprezentacji. Cristiano Ronaldo już w pierwszej połowie meczu musiał się pożegnać z boiskiem z powodu kontuzji jakiej doznał po starciu z jednym z francuskich piłkarzy. Jak się okazuje, uraz jest na tyle poważny, że piłkarz nie zagra w kolejnym bardzo ważnym meczu.

Portugalski gwiazdor został kopnięty przez Payeta w pierwszym kwadransie meczu. Ból był tak ostry, że lekarze nie potrafili pomóc kapitanowi Portugalii. Zawodnik dwukrotnie wracał na boisko, ale w końcu nie dał rady i został zniesiony na noszach.

ZOBACZ TAKŻE – Horror Ronaldo. Stracił finał po faulu, ćma osuszała jego łzy (video)

Po wstępnej diagnozie stwierdzono uraz pierwszego stopnia więzadła pobocznego piszczelowego w lewym kolanie i wszystko wskazuje na to, że rehabilitacja potrwa przynajmniej 3-4 tygodnie.

To z kolei oznacza, że Ronaldo nie będzie mógł zagrać w kolejnym bardzo ważnym meczu zaplanowanym na 9 sierpnia, gdy jego drużyna Real Madryt zawalczy z Sevillą o Superpuchar Europy.

Prawdopodobny powrót portugalskiej gwiazdy na boisko będzie miał dopiero miejsce na starcie nowego sezonu ligowego, czyli 20-12 sierpnia.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh, źródło: polsat news

...

Zobacz również