Giertych wzruszył się troską Ziobry. Prawnik odpowiada ministrowi na słowa z Sejmu

Giertych wzruszył się troską Ziobry. Prawnik odpowiada ministrowi na słowa z Sejmu Źródło: Fot. YouTube/Onet News

Roman Giertych jest dziś zaangażowany w wiele medialnych spraw, w których występuje otwarcie przeciwko władzy PiS. Były wicepremier, a obecnie prawnik, znalazł się w bezpośrednim kręgu zainteresowania Zbigniewa Ziobry. Sejm "obronił" głosami PiS polityka przed wotum nieufności, a on przestrzegł przed działaniami Giertycha. Ten ostatni odpowiedział mu wielce wymownym wpisem na Facebooku.

Roman Giertych raz za razem staje w ogniu polityczno-medialnych sporów dzisiejszej władzy i ich oponentów. To prawnik zawiadamiał prokuraturę w spraweie tzw. afery KNF, jest również jedną z głównych postaci powiązanych z ujawnieniem "taśm Kaczyńskiego".

Nie przez przypadek Giertych nazywany jest "reżyserem działań opozycji" i jej głównym prawnikiem. Te słowa wybrzmiały dziś w nietypowej odezwie Giertycha do Zbigniewa Ziobry.

Roman Giertych o Zbigniewie Ziobrze: "Niech się pan ratuje, póki nie jest za późno"

Minister sprawiedliwości wczoraj wsłuchiwał się w Sejmie w dyskusję nad wnioskiem opozycji dot. wotum nieufności co do jego osoby. Klub Platforma Obywatelska Koalicja Obywatelska (PO-KO) zawnioskował o możliwość odwołania Ziobry, argumentując inicjatywę licznymi nadużyciami ministra przy aferach KNF i SKOK-ach. Swoje zrobiły też straty "wizerunkowe" - z forsowaną reformą sądownictwa,z której PiS ostatecznie się wycofał. 

Po wczorajszej "obronie" ministra, Ziobro odniósł się do zarzutów czynionych mu przez opozycję. Większość przemówienia poświęcił osobie Giertycha. Przestrzegł przed powoływaniem się na jego słowa i działania nazywając go "reżyserem działań opozycji".

Wywołany do głosu Roman Giertych odpowiedział ministrowi w osobliwy sposób. Na swoim profilu na Facebooku przekazał stanowisko w tej sprawie.

- Wzruszyła mnie wczorajsza troska o opozycję, która jak Pan powiedział "wodzona za nos" przeze mnie nie docenia Pańskich wiekopomnych reform prokuratury - zaczął swój wpis do Ziobry na Facebooku.

W dalszej części podkreślał, że opozycja może interesować się sprawą Srebrnej. Pospieszył też z historią, a właściwie scenariuszem przyszłości, który może dla Ziobry źle się skończyć. 

- Piszę z radą. Jako mianowany przez Pana "reżyser działań opozycji" opowiem Panu historię jednego filmu, który oglądałem (i którego nie byłem reżyserem). Na filmie tym saperzy wysadzili tamę. Ale ładunek nie zadziałał od razu. Tama jeszcze chwilę stała. Było widać zarysowania, coraz większe pęknięcia, a nawet trzaski i pomruk napieranej przez wodę konstrukcji. A ludzie stali i patrzyli z dołu na tamę i myśleli sobie: skoro tyle stała, to jeszcze postoi. To był błąd. Gdyż wreszcie woda ruszyła. Ocalała garstka, która chwilę przed katastrofą wsiadła do helikoptera i odleciała w siną dal - opowiedział mecenas.

Po tak przytoczonej przypowieści postanowił dać prokuratorowi generalnemu jedną radę.

- Panie Ministrze! Niech Pan nie pozwoli, aby Pana miejsce w helikopterze zajęła jakaś Kempa, czy Mazurek. Niech Pan nie pozwoli, aby Pana rywal - Joachim spoglądał na Pana z góry, gdy wody będą zalewać wszystko. Niech się Pan ratuje! Póki nie jest za późno - zakończył Giertych.

 

źródło: Facebook

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News