Pokochaliśmy ją za „Rodzinę Zastępcza”. Mało kto wiedział, że Gabriela Kownacka skrywa dramat rozrywający serce

Pokochaliśmy ją za „Rodzinę Zastępcza”. Mało kto wiedział, że Gabriela Kownacka skrywa dramat rozrywający serce Źródło: screen youtube.com

Rodzina zastępcza sprawiła, że szerzej poznała ją cała Polska. Bardzo szybko zjednała sobie wielu fanów, którzy nie wyobrażali sobie w jej roli nikogo innego. Przez długi czas w sekrecie trzymała swoje liczne problemy, które w końcu doprowadziły ją do ostateczności. Teraz pojawiają się kolejne fakty z życia jednej z najbardziej lubianych polskich aktorek - Gabrieli Kownackiej - które pozwolą widzom poznać nieco bliżej tę uwielbianą przez wielu aktorkę.

Rodzina zastępcza była w życiu Gabrieli Kownackiej jedynie pewnym - choć niezwykle znaczącym - epizodem, zmianą toru po którym toczyła się jej kariera. Urodzona w 1952 roku aktorka przez całe swoje życie związana była z teatrem. Tam zaczynała swoją karierę, świeżo po ukończeniu szkoły wyższej. Zagrała w ponad 40 spektaklach teatralnych w całym kraju, będąc kilkukrotnie nagradzana. Jednak dla znacznej części widzów pozostanie na zawsze Anną Kwiatkowską z kultowego serialu.

Gabriela Kownacka zmarła w 2010 roku po długiej walce z nowotworem piersi. Jej śmierć dla wielu była zaskoczeniem, gdyż aktorka przez większość czasu zmagań z chorobą starała się trzymać ją w tajemnicy. Teraz, lata po śmierci stopniowo wychodzą na jaw kolejne fakty z jej życia.

Bardzo ciepło wspominana przez swoich znajomych i fanów. Według nich miała bardzo zdecydowane poglądy na życie i ze wszystkich sił starała się być niezależna. Tę właśnie cechę najbardziej ceniła u innych.

Gabriela Kownacka - Rodzina zastępcza to nie wszystko

Aktorka zyskała sobie tysiące fanów przez kultową rolę Anny Kwiatkowskiej. Wraz z Piotrem Fronczewskim (który żartobliwie mówił na nią "Gapa") tworzyli świetnie dobraną parę, sprawiając wrażenie, jakby naprawdę byli małżeństwem. Przez wiele lat pracowała w Teatrze Narodowym w Warszawie.

Nie łudziła się odnośnie wykonywanego przez siebie zawodu. Zdawała sobie sprawę, że gdyby miała wybierać drugi raz drogę zawodową, poszłaby w innym kierunku. Prywatnie była żoną Waldemara Kownackiego, przez dziesięć lat. Według wielu relacji, była to miłość od czasu studiów, która uskrzydlała wszystkich, którzy ich znali. Cieszyli się życiem, mieli wielkie plany. Po prostu para idealna. Owocem ich związku był syn, Franek.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Przegrana walka z chorobą

Gabriela Kownacka przegrała walkę z chorobą w chwili, gdy już zaczynała mieć nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży. Gdy w 2004 roku usłyszała, że ma nowotwór piesi, nie załamała się. Swoje problemy zachowywała dla siebie, skrywając dramat, który rozrywa serce.

Postanowiła walczyć i chemioterapia oraz radioterapia przyniosły skutek. Dzięki temu mogła wrócić do zawodu. Los jednak bywa przewrotny i w 2008 roku choroba powróciła, w dodatku z przerzutami. Od tego czasu trwał wyścig, a z każdym dniem nadzieja coraz bardziej gasła.

Gabriela Kownacka miała to szczęście, że przez cały okres choroby, aż do śmierci, nie była sama. Nieustannie wspierał ją syn, były mąż, rodzina i liczni przyjaciele. 

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL

  1. Mąż Joanny Liszowskiej to MILIONER ze Szwecji! Nie uwierzycie, czym się zajmuję
  2. Ewa Farna PORUSZYŁA cały internet TYM zdjęciem! "Bez makijażu, bez fryzury, bez filtrów a pomimo to kochana"
  3. Widzowie TVP nie mogli uwierzyć własnym uszom! Chodakowska tak obraziła celebrytkę, że ta się popłakała na wizji
  4. Tragiczny wypadek w „M jak miłość”. Fani serialu wstrzymali oddech
  5. Ferdek z "Kiepskich" w opałach. Internauci są na niego wściekli!

źródło: Pomponik

Następny artykuł