Termin porodu Meghan minął. Lekarze ostrzegają księżną, musi zgłosić się do szpitala

Termin porodu Meghan minął. Lekarze ostrzegają księżną, musi zgłosić się do szpitala Źródło: screen/YouTube/CNN

Rodzina królewska ma powody do niepokoju? Wszyscy czekają, aż na świat przyjdzie dziecko Meghan Markle, jednak nadal upragnionej chwili nie widać. Termin porodu już minął i wszystko wskazuje na to, że księżna Sussex będzie musiała zgłosić się do szpitala.

Rodzina królewska zapewne podobnie jak miliony ludzi na całym świecie z niepokojem oczekuje na narodziny potomka Meghan Markle oraz księcia Harry'ego. Dziecko miało przyjść na świat pod koniec ubiegłego miesiąca. Brytyjczycy i miłośnicy rodziny królewskiej zaczęli niepokoić się brakiem oficjalnych informacji na temat szczęśliwego rozwiązania księżnej Sussex. W mediach mnożą się spekulacje na temat porodu księżnej.

Jak wiadomo, żona księcia Harry'ego marzyła, aby jej dziecko przyszło na świat w domowym zaciszu, z dala od miejskiego zgiełku i blasku fleszy. Rodzina królewska zrobiła wszystko, by spełnić te wymagania, teraz jednak wiele wskazuje jednak na to, że jej marzenia nie będą mogły się spełnić. Brytyjskie media podają, że księżna dostała zalecenie od lekarzy, aby w najbliższym czasie zgłosić się do szpitala.

Marzenia Meghan Markle legły w gruzach. Jej dziecko najprawdopodobniej przyjdzie na świat w szpitalu

Nie jest tajemnicą, że termin porodu Meghan Markle już dawno minął. Według standardowych sugestii lekarzy, po tygodniu od wyznaczonej daty, należy zgłosić się do szpitala w celu sztucznego wywołania porodu. Księżna z pewnością ma przy sobie najlepszych specjalistów, jednak pobyt w szpitalu, którego tak bardzo pragnęła uniknąć, może okazać się konieczny. Rodzina królewska jednak na pewno będzie robiła wszystko, by nie narazić na niebezpieczeństwo zarówno mamy, jak i dziecka.

Według najnowszych medialnych doniesień, jeśli maleństwo Meghan Markle nie pojawi się na świecie w ciągu 48 godzin, księżna Sussex będzie musiała zgłosić się do szpitala. Wtedy najbardziej prawdopodobnym miejscem porodu będzie Frimley Park Hospital w Surrey, oddalony prawie o 25 kilometrów od rezydencji przyszłych rodziców. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Rodzina królewska powinna zacząć się martwić? 

Jak podają zagraniczne media, w przypadku księżnej Meghan Markle może być konieczne sztuczne wywołanie porodu. Zdaniem wielu lekarzy domowe otoczenie nie jest tu najlepszym rozwiązaniem z uwagi na bardziej skomplikowane interwencje medyczne, które mogą być konieczne w czasie trwania akcji porodowej. 

Nie jest też tajemnicą, że wiek księżnej również ma znaczenie. Meghan Markle urodzi swoje pierwsze dziecko w wieku 37 lat. Pierwsze porody zazwyczaj bywają bardzo bolesne i wyczerpujące dla kobiet. Z tego też powodu lekarze sugerują, że przyszła mama powinna mieć w swoim otoczeniu jak największą liczbę specjalistów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. TVP: Nie żyje piękna dama. Została znaleziona MARTWA w pokoju hotelowym
  2. Ś.p. Izabela Skrybant-Dziewiątkowska spisała MILIONOWY testament! Wiadomo, kto go odziedziczy, opadną Wam szczęki
  3. Najnowsze badania nie pozostawiają złudzeń. Ludzie bardziej kochają psy niż innych ludzi
  4. Marta Kaczyńska chwali się nowym członkiem rodziny. Jest taki uroczy, że nie możemy oderwać wzroku (Zdjęcia)
  5. Pawłowicz żąda reakcji Kościoła ws. wystąpienia Tuska. Mówi o "szatano-faszyście"
  6. 4-letnia księżniczka Charlotte umie pokazać humorki. Jej najnowsze zdjęcia rozłożą was na łopatki

źródło: Daily Mail 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News