Rodzice błagają o pomoc dla 4-letniego Jasia. Czasu zostało naprawdę niewiele

Rodzice błagają o pomoc dla 4-letniego Jasia. Czasu zostało naprawdę niewiele Źródło: siepomaga.pl jan-czarnota

Rodzice Jasia błagają o pomoc, ich 4-letni syn walczy z nowotworem. Kiedy usłyszeli diagnozę, zamarli z przerażenia.

Rodzice 4-latka nie mogli uwierzyć w diagnozę, jaka postawili lekarze. Ich syn choruje na neuroblastomę IV stopnia. Jedyną szansą dla Jasia jest immunoterapia, czyli nierefundowane leczenie, którego koszt znacznie przerasta możliwości finansowe rodziny. By uratować życie swojemu dziecku, rodzice zorganizowali internetową zbiórkę, potrzeba aż miliona złotych. Mama chłopczyka błaga o pomoc - od początku pandemii nie widziała syna, który został zamknięty w szpitalu ze swoim tatą.

– Najgorsze słowa, które usłyszałam w życiu: neuroblastoma bez rokowań, bez szans. W momencie, kiedy usłyszałam, że Janek ma guza tak dużego, że nie da się go wyciąć, miałam wrażenie, że czas stanął w miejscu. A później wszystko gwałtownie przyspieszyło, a świat stanął na głowie. Janek od razu trafił do szpitala. Zostaliśmy rozdzieleni. On z tatą zamknięty na onkologii, ja z młodszym dzieckiem w domu – przekazała mam Jasia Czarnoty.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News