Media oszalały! Janowski jest bohaterem

Media oszalały! Janowski jest bohaterem

Robert Janowski był jedną z tych osób, której odejście najbardziej zabolało wszystkich telewidzów TVP. "Jaka to melodia?" według wielu nigdy nie będzie już tym samym programem. Jego zastępca doczekał się właśnie decydującego rachunku za swoją pracę.

Robert Janowski kilka miesięcy temu musiał przyzwyczaić się do rozstania z planem zdjęciowym, który towarzyszył mu przez ostatnie dwadzieścia lat życia. Bezsprzecznie była to dla niego wielka zmiana, która do dzisiaj odbija się echem. Artysta miał ostatnio sporo problemów zdrowotnych, a jego fani modlili się o jak najszybszy powrót swojego idola do działalności. Na jego nieszczęście, ten najważniejszy powrót jest nierealny, pomimo tak wielkiej krytyki, kierowanej w stronę jego starego programu.

Robert Janowski był motorem napędowym TVP. Telewizja została podliczona

Zbliżający się wielkimi krokami koniec roku jak zawsze skłania do refleksji i przygotowywania wszelkiego rodzaju zestawień. Wiele redakcji pokusiło się oczywiście o sporządzenie swojego rankingu najlepszych i najbardziej rozczarowujących rzeczy związanych z rodzimym rynkiem telewizyjnym. Niestety dla Telewizji Polskiej, trudno znaleźć takie podsumowanie tego roku, w którym "Jaka to melodia?" została przedstawiona w dobrym świetle. Co więcej, na niektórych portalach można przeczytać, że program prowadzony jeszcze niedawno przez Roberta Janowskiego, pod nowym kierownictwem osiąga "Himalaje żenady", a "klasa programu już dawno znalazła się w ciemnym koncie, z którego nie potrafi wyjść". - Słysząc jego zapowiedzi, fani programu wciąż myślą, że to tylko zły sen. Antidotum jednak nie przychodzi, za to słychać teksty: "ona jest taka jak ja, takim disko mułem", "wiedziałem, że ona zgadnie, ona jest inteligentna i młoda", "czy leki działają?" - można przeczytać na łamach portalu Onet w tekście Wojciecha Krzyżaniaka i Przemysława Bollina.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Robert Janowski niedoścignionym wzorem

Zestawiając poziom klasy obydwu prowadzących wiele osób zwraca uwagę na sposób wchodzenia przez nich w relację z uczestnikami. Bez żadnego zaskoczenia w takich pojedynkach obronną ręką wychodzi Robert Janowski. Bardzo dobrze ujął to jeden z portali zajmujących się tematyką telewizji, na którego łamach stwierdzono, że dobrego prezentera nie czyni tylko znana twarz. Czy brak Roberta Janowskiego odbije się TVP czkawką? Jest to scenariusz bardzo prawdopodobny biorąc pod uwagę fakt, że w końcoworocznych zestawieniach często przewija się pytanie nie "czy" a "kiedy" kierownictwo Telewizji Polskiej poświęci bytność Norbiego na swojej antenie. Drugą kwestią jest to, że w przyszłym roku Robert Janowski może powrócić na antenę ze swoim nowym programem, a wtedy różnica w sztuce prowadzenia będzie jeszcze bardziej widoczna. ZOBACZ TAKŻE
  1. Skrajna nieodpowiedzialność! Rodzina w hipotermii, chodzili po górach w letnich ubraniach 
  2. Drugi dzień świąt w TVP. Stacja szykuje prawdziwe hity 
  3. Kuba Błaszczykowski: Zarobki piłkarza zwalają z nóg 
  4. Beata Tyszkiewicz: Ile ma lat? Wiek gwiazdy robi wrażenie
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News