Prawo i Sprawiedliwość, odkąd przejęło władzę, znajduje się pod nieustannym ostrzałem przeciwników tej partii. Jest to naturalne i dotyczy właściwie wszystkich rządów w Polsce. Tym razem jednak w premiera Mateusza Morawieckiego bezlitośnie uderza gwiazda polskiego kabaretu.

Robert Górski rozmawiał z dziennikiem „Rzeczpospolita” na temat tworzonego przez siebie satyrycznego serialu „Ucho Prezesa”. Serial doczekał się już trzeciego sezonu, opisuje on zaś w satyryczny sposób wydarzenia z polskiej polityki od kiedy władzę przejęło Prawo i Sprawiedliwość.

Robert Górski o polskiej polityce

Jak podkreśla Górski, nie może on pozwolić sobie na używanie popularnych w danej chwili powiedzonek, gestów i haseł związanych z polityką. Wiąże się to z czasem produkcji każdego odcinka. Z tego powodu musi uważnie obserwować politykę i próbować orientować się, które wydarzenia są szczególnie godne skomentowania w serialu.

– Kiedyś usiłowałem doścignąć rzeczywistość w szczegółach, ale to nie ma sensu. Cytaty, którymi media żyją dzisiaj, za dwa tygodnie, trzy czy miesiąc, bo tyle trwa cykl produkcyjny, są już nieświeże i mało kto pamięta, o co w nich chodzi – mówi Górski w rozmowie z „Rz”.

 – Dzieje się tak wiele, że staram się nadążać za pewnymi mechanizmami czy przewidywać, które wątki mogą być aktualne w dłuższej perspektywie – dodaje.

Kabareciarz miażdży Morawieckiego

Robert Górski wyjaśnia, co ma na myśli, mówiąc, że „rzeczywistość przerosła kabaret”. Zanim jeszcze doszło do rekonstrukcji rządu, media przez kilka miesięcy zapowiadały ją, obiecując, że dojdzie do niej już niebawem.

Także Górski jeden z odcinków zrobił o planowanej dymisji Beaty Szydło i „egzaminie” na przyszłego premiera dla Mateusza Morawieckiego. I właśnie za przykład „przerastania kabaretu przez rzeczywistość” Górski podaje premiera Morawieckiego, bezlitośnie w niego uderzając.

– Na przykład postać premiera Morawieckiego, co do którego kiedyś pojawiały się przesłanki, że pewnego dnia może zostać się premierem. A jednak do tego doszło, a ja obserwuję, jak szybko ten premier zużywa się przez swoją aktywność medialną, czasem niefortunne wypowiedzi – podsumowuje premiera Górski.

Która władza jest „lepsza”?

Jednak autor „Ucha Prezesa” przedstawia ciekawą zależność, która może zostać odebrana jako poparcie partii rządzącej. Jak wyjaśnia, lepiej przez obecną władzę jest przyjmowane „Ucho Prezesa”, niż przez poprzednią seria Górskiego o „posiedzeniach rządu”, gdzie odgrywał Donalda Tuska.

Warto przypomnieć, że wówczas obraz Tuska był taki, że jest to człowiek, który interesuje się jedynie „harataniem w gałę”, a rządzenie Polską ogranicza do „straszenia PiS-em”.

– Wówczas częściej mówiono, że tą satyrą toruję drogę do wygranej PiS, niż teraz, że ją „Uchem prezesa” odbieram, bo tego w sondażach nie widać – podkreśla kabareciarz.

WARTO PRZECZYTAĆ:

  1. To obali rząd PiS? Ujawniono „kulisy Nowogrodzkiej”
  2. Ale się dzieje! Platforma i Nowoczesna POŁĄCZĄ się w JEDNĄ PARTIĘ
  3. Górski pojechał „na grubo”. Po tym wywiadzie wyborcy PiS więcej go nie obejrzą…

Oglądasz serial satyryczny "Ucho Prezesa"?

Loading ... Loading ...

Biedny jak Gowin? Internauci bezlitośnie wyśmiewają ministra [MEMY]


Najbogatszy człowiek świata? W takich luksusach żyje Władimir Putin!

Zobacz również