Trener rzucił się na piłkarza przed meczem Polska-Irlandia! "Ty PIEPRZONY K*TASIE"

Trener rzucił się na piłkarza przed meczem Polska-Irlandia! "Ty PIEPRZONY K*TASIE" Źródło:

Reprezentacja Irlandii już niedługo stanie na murawie przeciwko naszej drużynie. Sportowe emocje sięgają zenitu - wszyscy radośnie oczekują towarzyskiego starcia. Teraz jednak wyszła na jaw afera, jaka miała miejsce pomiędzy członkami drużyny tuż przed rozpoczęciem.

Reprezentacja Irlandii walcząca w starciu z naszą rodzimą drużyną jest jednym z najgłośniejszych tematów w świecie piłki nożnej. Drużyna ostatnio przechodzi trudne chwile przez słabe wyniki w poprzednich meczach. Na sześć spotkań reprezentacji Irlandii zaledwie jedno zakończyło się ich zwycięstwem, natomiast cztery przegraną. Daje to bardzo negatywny bilans drużyny, co tylko sprawia, że atmosfera panująca pomiędzy zawodnikami i trenerami jest bardzo napięta. Teraz wyszło na jaw, że drugi trener reprezentacji, rzucił się na jednego z kluczowych zawodników, wykrzykując do niego liczne wulgaryzmy.

Reprezentacja Irlandii: trener zaatakował zawodnika

Roy Keane jest asystentem trenera naszych przeciwników w dzisiejszym meczu. Mężczyzna wszedł ostatnio w bardzo mocny konflikt z jednym ze swoich zawodników. Dokładniej chodzi o Harry'ego Artera, który opuścił kilka treningów z powodu urazu. Jednak Keane nie przyjął do wiadomości wymówek zawodnika i rzucił się na niego, gdy ten przebywał w pokoju zabiegowym. - No i kiedy zamierzasz poćwiczyć ty pieprzony kutasie? - zapytał Keane. - Słucham? – miał odpowiedzieć piłkarz. - Czy są jakieś szanse na twój trening? - kontynuował drugi trener drużyny. - Jesteś pieprzonym frajerem i kutasem. Masz wszystko gdzieś, nie chcesz ćwiczyć - kontynuował mężczyzna. Nagranie opisujące całą aferę wyciekło do internetu za sprawą jednego z piłkarzy, Stephena Warda. Według innych irlandzkich zawodników, Keane powinien natychmiast zakończyć swoją przygodę z piłką nożną. Ich zdaniem trener nigdy nie kochał tego sportu i nie ma dla niego miejsca w drużynie. Afera stała się nawet głównym tematem konferencji prasowej, która miała miejsce przed dzisiejszym meczem. Jednak wszyscy starali się nie zdradzać większej ilości szczegółów całego zajścia, obracając wszystko w żart. Co dziwne, Ward, który nagłośnił całą sprawę, nie weźmie udziału w dzisiejszym spotkaniu, podobno przez uraz stopy. Słychać jednak głosy, że ta decyzja spowodowana jest zaistniałą aferą. ZOBACZ TAKŻE:
  1. Tragedia tuż przed meczem. Nie żyje KOLEJNY polski piłkarz
  2. Horror na pokładzie polskiego samolotu! Pilot musiał natychmiast zawrócić maszynę
  3. Krwawa jatka na placu zabaw. 10-latek zmasakrował 5-latka nożem
źródło: sport.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News