Pokochały go miliony Polek. Miał myśli samobójcze i ciężką depresję

Pokochały go miliony Polek. Miał myśli samobójcze i ciężką depresję Źródło: fot. Instagram

Qczaj to jeden z najbardziej popularnych trenerów wśród Polek. Swoją sławę zdobył w 2017 roku dzięki mediom społecznościowym - to tam postać przystojnego górala z Podhala zwróciła uwagę wszystkich. Teraz współpracuje z największymi stacjami telewizyjnymi. Jego droga do sukcesu nie była jednak prosta.

Qczaj, czyli tak naprawdę Daniel Kuczaj pochodzący z małej miejscowości na Podhalu, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych trenerów. - Ukochoj się! Ukochoj, bo jak Ty się nie ukochosz, to kto cie ma ukochać?! - krzyczał w góralskiej gwarze na swoim Instagramie. To właśnie specyficzna gwara, duże poczucie humoru i dystans do siebie przyciągnęły do Daniela tysiące kobiet. Na swoich mediach społecznościowych ma prawie 300 tys. obserwatorów. Regularnie pojawia się w telewizji, przede wszystkim w programie śniadaniowym Dzień Dobry TVN. To tam przez kilkanaście minut dziennie motywuje kobiety do ćwiczeń - choćby w domu, na własnym dywanie. Pewny siebie trener nie miał jednak łatwego startu. Jeszcze rok temu nie był pewien czy to, co próbuje zrobić, jest w ogóle możliwe. Kolejną przeszkodą okazała się ciężka depresja.

Kim jest Qczaj? Zachęcił do ćwiczeń tysiące Polek, sam zmagał się z depresją. "Płakałem w poduszkę i darłem się do Boga"

Qczaj otwarcie przyznał, że zmagał się z poważnymi problemami natury psychicznej. Sam nie wierzył, że uda mu się kiedyś wyjść na prostą. Teraz osiągnął sukces, a swoją historią stara się motywować innych do działania. - Mój ojciec miał problem z alkoholem. Dziadek świętej pamięci miał też ogromny problem z alkoholem. Moja babcia w tamtym czasie, niestety, też. A mieszkaliśmy wszyscy razem. Jedyną osobą, która nie miała tego problemu, była moja mama, ale ona miała problem z pozostałymi. Dźwigała wszystko na swoich barkach (...) Byłem opiekunem dla mamy i równocześnie ojcem dla sióstr. Mama zwierzała mi się jak przyjaciółce, a ja kompletnie nie potrafiłem sobie z tym poradzić. A najgorsze było, że nie mogłem jej pomóc. Ta bezsilność powodowała we mnie ogromne pokłady destrukcji, które potem z czasem zaczęły wychodzić - opowiadał dziennikarce Daniel Kuczaj. Celebryta wspomina, że w takiej sytuacji był położony niemal od dziecka. Już jako kilkuletni chłopiec stał się dla mamy wsparciem i przyjacielem w trudnych chwilach, a sam "Płakał w poduszkę i darł się do Boga, dlaczego akurat jego to spotyka". W pewnym momencie życia doszły do tego myśli samobójcze. Przyznał, że niekiedy zastanawiał się, czy "lampa utrzymałaby jego ciężar". Teraz, po latach terapii, jest już w dużo lepszym stanie. Cieszy się ze swojego obecnego życia i mimo pojawiających się niekiedy trudności, stara patrzeć na wszystko z pozytywnym nastawieniem.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Odwiedzili Magdę Gessler w domu. To było bardzo trudne
  2. Była żona Wiśniewskiego ujawnia. Oto, co naprawdę łączy ją z Michałem
  3. Michał Szpak przygotował coś niesamowitego! Cała Europa to zobaczy
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News