Wiemy, dlaczego naprawdę zniknął Putin! To nic dobrego

Wiemy, dlaczego naprawdę zniknął Putin! To nic dobrego

Był, a chwilę później przestał się pojawiać publicznie. Wiemy, dlaczego naprawdę zniknął Putin! Ta nagła nieobecność prezydenta Rosji nie zwiastuje niczego dobrego.

W ostatnim czasie prezydent Rosji, Władimir Putin odwołał kilka ważnych spotkań. Jak się okazuje, jego zniknięcie nie zwiastuje niczego dobrego. ZOBACZ TAKŻE: Samozwańczy prezydent chce OBALIĆ Putina. Odbuduje ZSRS

Zniknął Putin!

Chociaż rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapewnia, że prezydent po prostu się przeziębił - to nie do końca prawda. Wiemy, dlaczego naprawdę zniknął Putin. Według nieoficjalnych doniesień, prezydent wcale nie leczy przeziębienia w prywatnych rezydencjach, ale spotyka się w tym czasie potajemnie i intensywnie z wojskowymi. Powodem tych spotkań są niedawne wydarzenia w Syrii. Podczas nalotu USA w tym ogarniętym wojną kraju, 7 lutego, zginęli tam rosyjscy najemnicy. ZOBACZ TAKŻE: Rosjanie przerażeni. Z Putinem jest źle, wszystkie spotkania odwołane

Nikt niczego nie przyznaje oficjalnie

Oficjalnie grafik Putina jest jedną wielką niewiadomą, ale od jakiegoś czasu widać, że nie pojawia się on na ważnych spotkaniach. Nie było go w Soczi oraz w Stawropolu. Miał spotkać się ze zwycięzcami konkursu "Liderzy Rosji", ale je również w ostatniej chwili odwołał. Teraz jednak jasno, aż dwa źródła bliskie rosyjskiemu ministerstwu obrony donoszą, że Putin spędza czas z generałami i oficerami sztabu generalnego. Jak ostrzegają międzynarodowi komentatorzy, rosyjski prezydent prawdopodobnie opracowuje plan reakcji i ewentualnej zemsty na Stanach. A z tego jak można się domyślić, nie wyjdzie nic dobrego. ZOBACZ TAKŻE: „Time” pokazał zdjęcie Polki po aborcji. W komentarzach rozpętała się wojna

Idą w zaparte

Jednak oficjalnie nikt z otoczenia Putina nie chce tego przyznać. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wciąż twierdzi, że sprawa wcale tak nie wygląda. - Nie, to nie tak. To błędna informacja. Nie ma nic wspólnego z rzeczywistością - tak mówi Pieskow, komentując doniesienia o spotkaniach Putina z wojskowymi. Powszechnie wiadomo jednak, że kiedy Rosjanie coś kombinują i nie mówią wprost, to wszyscy mamy się czym martwić. Źródło: wiadomosci.wp.pl Następny artykuł