Przeciek z PiS! Będzie ogromne trzęsienie w rządzie

Przeciek z PiS! Będzie ogromne trzęsienie w rządzie

Szykuje się ogromne trzęsienie w Radzie Ministrów. Szokujący przeciek z PiS pozwala podejrzewać, że szykują się bardzo liczne dymisje związane z ważnymi stanowiskami. Na razie brak konkretów, można się jednak spodziewać już w najbliższym czasie głośnych odwołań na stanowiskach ministerialnych.

Już wcześniej premier Mateusz Morawiecki zapowiadał uszczuplenie administracji centralnej. Teraz zaś pojawiają się pierwsze konkretne zapowiedzi w tej sprawie. Szykuje się prawdziwe trzęsienie w rządzie Morawieckiego. ZOBACZ TAKŻE: Czołowy polityk PiS: Ministrowie zarabiają ZA MAŁO

Przeciek z PiS: będą dymisje

Wstępne doniesienia pochodzące od szefa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów, Marka Suskiego mówią o redukcji nawet 1/5 wszystkich stanowisk wiceministrów w rządzie. Największe redukcje mają dotknąć Kancelarię Premiera. Marek Suski uzasadnia to przede wszystkim "przygotowaniem resortów do nowych zadań". Jednak ta radykalna zmiana ma być związana także z poszukiwaniem oszczędności. Równocześnie premier Mateusz Morawiecki sugeruje zmiany w wynagradzaniu urzędników państwowych. Zmiany mają obejmować ministrów i sekretarzy stanu. - W przypadku sekretarzy stanu propozycja, jaką chciałbym skierować do parlamentu, jest taka, żeby sekretarze stanu nie otrzymywali, tak jak ministrowie, żadnych nagród, premii, żadnych tego typu dodatkowych form wynagrodzenia - zapowiedział Mateusz Morawiecki. ZOBACZ TAKŻE: Cała Polska o tym mówi, ale ile naprawdę zarabiają? Ujawniamy zarobki ministrów

Kto zostanie, ten zyska

Jak jednak stwierdził Suski w rozmowie z Radiową Agencją Informacyjną, propozycja premiera zakłada także podwyżki dla tych, którzy w resortach pozostaną. Morawiecki chce, aby uposażenie sekretarzy i podsekretarzy stanu wzrosło o 5 tys. zł brutto. Ponadto można się spodziewać, że redukcja etatów będzie tymczasowa. Marek Suski podkreśla, że na razie nie padły dokładne liczby dotyczące uszczuplenia administracji. On sam zaś chce postulować, by wraz ze zwiększaniem się liczby zadań, z upływem czasu liczba podsekretarzy stanu znów ma wzrosnąć. ZOBACZ TAKŻE: Marek "Goblin" Suski płacze jak Gowin."Nie stać mnie na..."
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News