Protest pod Sejmem wywołany reformą sądownictwa przeprowadzaną przez PiS zbiera kolejne żniwo. Teraz bunt ma miejsce w szeregach policji, która do tej pory odpowiedzialna była za pilnowanie demonstrantów.

Wszyscy słyszeli o brakach w policji, które teraz są rekordowe. Niestety nie jest to jedyny problem szefostwa naszych służb mundurowych. Chodzi mianowicie o fakt, że coraz więcej funkcjonariuszy ma dosyć pilnowania budynku Sejmu, przed demonstrantami. Według nich powinna się tym zajmować Straż Marszałkowska, a policja jest od pilnowania porządku na ulicach naszego kraju.

Coraz więcej osób zaczyna postrzegać polską policję jako służbę, która wykonuje polecenia PiS, a przecież powinna być apolityczna.

Protest pod Sejmem nie będzie pilnowany przez policję

Według informacji podanych przez „Gazetę wyborczą” nawet 230 funkcjonariuszy ostatnio udało się na zwolnienia lekarskie. Wpływ na to ma mieć właśnie obecność policji pod budynkiem Sejmu. Funkcjonariusze przez to muszą się zmagać z wieloma problemami, zaczynając na długim czasie służby i przemęczeniu, a kończąc na fatalnym wizerunkiem w oczach obywateli.

– Czy ktoś zauważył, że przed Sejmem żaden policjant nie ma nawet pałki służbowej, miotaczy gazu? Używają tylko siły fizycznej. Nie znam innego państwa, gdzie do konfrontacji z tłumem wysyłano by nieuzbrojonych policjantów – mówi anonimowy funkcjonariusz w rozpowie z „GW”.

Dodatkowo funkcjonariusze po ostatnich wydarzeniach boją się nawet stosować siłę fizyczną. Przypomnijmy, że w piątek prawdopodobnie doszło do pobicia dwóch demonstrantów, całą sprawą zajęła się już prokuratura. Nie dziwi więc fakt, że wielu policjantów ma dosyć wypełniania poleceń, które według „Gazety Wyborczej” spadają na nich z góry.

– Jesteśmy tym wszystkim zmęczeni. Koledzy wykonują polecenia, a spada na nich hejt. Nikt nie chce być w takiej sytuacji jak ten aspirant, którego zdjęcie i nazwisko obiega teraz internet – mówi jeden z funkcjonariuszy prewencji.

Jednak rzecznik Komendy Stołecznej Policji uważa, że nie ma to związku z masowymi L4 składanymi przez policjantów. Według niego tylko 30 osób złożyło takie zwolnienie, a pozostali zwyczajnie wykorzystali dni urlopu, które im się należały.

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Łukaszenka umiera? Szokujące doniesienia z Białorusi
  2. Skandal! Ujawniono „operację Sejm”, PiS będzie miał kłopoty
  3. Służba Ochrony Państwa przerywa milczenie! Ujawnili szokujące informacje
  4. Warszawa! Bestialsko zaatakował psa na ulicy
Sejm
Protesty do Sejmem. Fot. twitter.com/MWielichowska
Krzysztof Pręgowski
fot. Facebook.pl/Onet Wiadomości
Policja
Fot. Twitter

 

Tak wyglądały protesty przeciw zmianom w sądownictwie [ZDJĘCIA]


12 PRZERAŻAJĄCYCH zdjęć, których zagadki nie udało się rozwiązać

źródło: newsweek.pl

...

Zobacz również