Skandaliczne słowa ojca Dudy o pedofilii w Kościele. "Sztucznie wytworzony problem"

Skandaliczne słowa ojca Dudy o pedofilii w Kościele. "Sztucznie wytworzony problem" Źródło: youtube.com/Tato.net

Problem pedofilii w Kościele jest niezwykle trudny dla ofiar, jak i całego społeczeństwa. Głośny film Tomasza Sekielskiego sprawił, że zaczęto o nim mówić głośno. Nawet ojciec Andrzeja Dudy zdecydował się zabrać głos i wyrazić swoją opinię. Jego słowa niektórych zaszokują.

Problem, jakim jest zjawisko pedofilii w Kościele, jest bardzo drażliwy. Wiele osób nadal nie chce dopuścić do siebie myśli, że osoby duchowne są zdolne do dokonania tak okropnej krzywdy dzieciom. Zjawisko zostało jednak nagłośnione i teraz znaczna część osób publicznych decyduje się na wyrażenie własnej opinii na ten temat. Jedną z nich jest profesor Jan Duda, który podzielił się swoim zdecydowanym stanowiskiem.

Problem pedofilii w Kościele jest sztucznie wytworzony? Słowa Jana Dudy budzą wiele emocji

"Tylko nie mów nikomu" zachęciło społeczeństwo do debaty nad pedofilią. Znaczna część deklaruje, że nie miała pojęcia o tak odrażającym zachowaniu duchownych, inni nadal pozostają sceptyczni. Wszyscy są jednak zgodni, że taki problem nie powinien istnieć. Bardzo interesującą opinię zaprezentował też ojciec prezydenta. Jak przyznaje, filmu jeszcze nie obejrzał, ale jego opinia już jest bardzo stanowcza.

- Uważam, że obecna dyskusja jest sztucznie wywołana. Przedstawiciele Episkopatu wypowiedzieli się w filmie i ich stanowisko było bardzo czytelne. Kościół walczy ze zjawiskiem pedofilii wśród księży. Nie jest tajemnicą, że Kościół od zawsze miał wrogów. Teraz też ich ma. Ci wrogowie mają tubę, więc dzisiaj korzystają z niej - powiedział Jan Duda.

Mężczyzna uważa, że PiS robi wszystko, aby ten problem zlikwidować. Przypomina rejestr pedofilów, który bardzo pomaga w walce z wykorzystywaniem seksualnym dzieci. Zaznacza też, że równie ważne, jak zwalczanie takiego zachowania, jest dociekanie jego przyczyn.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jan Duda chce sprawiedliwego traktowania dla wszystkich. Nie godzi się na "święte krowy"

Jan Duda powiedział też, że nie powinno być "świętych krów", które są traktowane inaczej niż reszta ludzi z podobnymi oskarżeniami. Według niego wszyscy powinni być poddani tym samym procedurom i odbywać te same kary.

- Nie mam wątpliwości, że prawo powinno być równe wobec wszystkich. Nie ma miejsca dla "świętych krów". Nikt nie zaprzecza tej tezie. Ale jak to wygląda w rzeczywistości? Pewien pan, który jest światowego zasięgu celebrytą i ma wyrok na koncie, jest traktowany na innych zasadach. Nie będę wymieniał nazwiska tej osoby. Czy w tym przypadku prawo jest równe wobec wszystkich? - stwierdził.

Ojciec prezydenta powołał się na przykład, jaki wykorzystał Jarosław Kaczyński. Chodzi o Romana Polańskiego, oskarżonego o pedofilię. Brak zgody na inne traktowanie osób wysoko postawionych czy znanych powinno dotyczyć także księży, którzy dopuścili się podobnych czynów.

Problem pedofilii, jak widać, nadal jest jeszcze daleki od ostatecznego rozwiązania.

  1. Gienek Loska nadal w śpiączce. Jego stan jest bardzo ciężki
  2. Maciej Kurzajewski w żałobie. Ojciec dziennikarza TVP nie żyje
  3. Po 9 latach prokuratura wskazała winnego katastrofy w Smoleńsku. Znamy nazwisko
  4. Strasznie przykre informacje Polsatu. Nie żyje, miał tylko 15 lat
  5. Straszna diagnoza zrujnowała im życie. U dziecka uwielbianej postaci "Barw Szczęścia" lekarze odkryli przerażającą chorobę
  6. Szokujący zwrot z rana. Kolejna kobieta oskarża Jarosława Bieniuka

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł